>> wybierz styl >> es :: ns :: bs

Weblog Tomasza Przechlewskiego [Zdjęcie T. Przechlewskiego] [[Ikona]]


scrum
random image [Photo gallery]
Zestawienie tagów
1-wire | 18b20 | 1wire | 2140 | 3rz | alsamixer | amazon | anniversary | antypis | apache | api | arm | astronomy | asus | atom.xml | awk | aws | balcerowicz | balta | bash | berlin | bibtex | bieszczady | biznes | blogger | blogging | blosxom | borne-sulinowo | breugel | bt747 | canon | cedewu | chello | chown | chujowetaśmy | cmentarz | contour | cron | css | csv | curl | d54250wykh | debian | dejavu | dhcp | dht22 | dia | docbook | dom | ds18b20 | dyndns | dynia | ebay | economy | ekonomia | elka | elm | emacs | emacs23 | english | ess | eu | excel | exif | exiftool | f11 | fc | fc11 | fc15 | fc5 | fc8 | fedora | fedora21 | fenix | ffmpeg | finepix | firefox | flickr | fontforge | fontspec | fonty | fop | foto | france | francja | fripp | fuczki | fuji | fuse | gammu | garmin | gawk | gazwyb | gdynia | geo | georgia | gft | git | github | gmail | gnokii | gnus | google | googlecl | googleearth | googlemaps | gphoto | gphoto2 | gps | gpsbabel | gpsphoto | gpx | gpx-viewer | greasemonkey | gruzja | grzyby | haldaemon | handbrake | historia | history | hitler | holocaust | holokaust | hpmini | humour | iblue747 | ical | iiyama | ikea | imap | inkscape | inne | internet | j10i2 | javascript | jhead | k800i | kamera | kleinertest | kml | kmobiletools | knuth | kod | kolibki | komorowski | konwersja | krutynia | kuchnia | kurski | latex | latex2rtf | latex3 | lcd | legend | lenny | lesund | lewactwo | liberation | linux | lisp | lisrel | litwa | logika | ltr | lwp | m2wś | mapsource | marvell | math | mathjax | mazury | mbank | mediolan | mencoder | mh17 | michalak | microsoft | monitor | mp4box | mplayer | ms | msc | msw | mtkbabel | museum | muzyka | mymaps | mysql | nanopi | natbib | navin | neo | neopi | netbook | niemcy | niemieckie zbrodnie | nikon | nowazelandia | nuc | nxml | oauth | oauth2 | obituary | okular | olympus | ooffice | ooxml | opera | otf | otftotfm | other | overclocking | panoramio | pdf | pdfpages | pdftex | pdftk | perl | photo | photography | picasa | picasaweb | pim | pine | pit | plotly | pls | plugin | po | politics | polityka | polsat | postęp | powerpoint | prelink | problem | propaganda | pstoedit | putin | python | r | radio | random | raspberry pi | refugees | relaxng | ridley | router | rower | rowery | rpi | rsync | rtf | ruby | rugby | russia | rwc | rwc2007 | rwc2011 | rzym | samba | sem | sheevaplug | sienkiewicz | signature | sks | skype | skytraq | smoleńsk | sqlite | srtm | ssl | statistics | stats | statystyka | stix | svg | svn | swornegacie | szwajcaria | terrorism | tex | texgyre | texlive | thunderbird | tomato | tourism | tramp | trang | truetype | ttf | turystyka | tusk | tv | tv5monde | twitter | typetools | ubuntu | uchodźcy | udev | umap | unix | upc | updmap | ups | utf8 | varia | video | vienna | virb edit | vostro | wammu | wdc | wdfs | webcam | webdav | wh2080 | wiedeń | wikicommons | wilno | windows | windows8 | wine | wioślarstwo | word | wordpress | wrt54gl | ws1080 | wtyczka | ww2 | www | wybory | wybory2015 | włochy | xemex | xetex | xft | xhtml | xine | xml | xmllint | xsd | xslt | xvidtune | youtube | yum | zakopane | zakupy | zdf | łeba | świdnica
Pobrania via google: [[Ikona]]
Archiwum
Inne blogi
N. Walsh | Morten H. Frederiksen | B. Clementson | prawo.vagla.pl | F. Hecker | M. Olson | J. Tennison | J. Clark | M. Nottingham | M. Shuttleworth | T. Isakowicz-Zalewski | J. Anglim | José A. Ortega Ruiz Modern Perl
Inne tematyczne
Ashwin Amanna | wiesia.nets.pl | Wojt | rwm.org.pl | DataBlog | Revolutions | Learning R | A. Gelman | C. Nel | J. Vogelgesang | ubl.xml.org/ | J.D. Long |
O stronie
wykorzystywany jest blosxom plus następujące wtyczki: tagging, flatarchives, rss10, lastbuilddatexhtmlmime. Niektóre musiałem dopasować nieco do swoich potrzeb. Więcej o blosxom jest tutaj
Subskrypcja
RSS 1.0
Jak się robi propagandę na przykładzie problemu tzw. uchodźców

Przewodniczący Schetyna zmieniając zdanie o 180 stopni w/s przyjmowania do Polski emigrantów zaskoczył. Obserwuje się ozok-oburzenie-niedowierzania po stronie oświeconego-liberalizmu a sam przewodniczący zaś tłumaczy się pokrętnie i kluczy.

Trzy stanowiska można wyróżnić w sprawie: oświecony-liberalizm oczywiście jest za i w każdej liczbie; "antyterroryści" straszą, że przyjadą zwolennicy ISIS i absolutnie są przeciw; zdroworozsądkowcy uważają, że nie należy pomogać w ten sposób, bo to jest sposób wysoce nieefektywny. Pierwsze dwa stanowiska to demagogia -- jeszcze nie widziałem sensownych argumentów za (wszystko opiera się na wierze, "wartościach" i uczuciach). Nie dziwi w związku z tym, że oświeceni chętnie polemizują z antyterrorystami, ale już z zwolennikami zdrowego rozsądku nigdy.

Wywiad z "politolożką" w politruka.pl (niezbędnika każdego yntyligęta), jest przykładem takiej typowej topornej propagandy. Tekst za zrzucie z ekranu moje komentarz poniżej:

0. Tekst ma stwarzać wrażenie, że jest wysoce naukowy (słowo NAUKA pojawia się tam co chwila jako synonim słowa prawda--znany chwyt mający ustawić na baczność czytelników: my naukowcy vs ciemniaki bez tytułów naukowych z kruchty)

1. Teza na początek "należy ich brać" i w tym celu otworzyć granice (nie czy w ogóle albo czy są lepsze sposoby pomocy -- nie myśleć brać)

2. Jest ich mało a pensje wszystkich rosną (naukowo udowodnione-twierdzi pani politolożka :-). Jednym słowem nie ma się czego bać bo zawsze tak było a korzyści są ogromne...

3. Nie ma sensu rozróżniać uchodźców i emigrantów, brać wszystkich, którzy tu lezą (no to niestety słabo naukowo udowodnione; wręcz można powiedzieć, że to jest nieprawda)

4. Na pytanie o politykę integracyjną pani zauważa że obcy są ciągle second-class-citizens, a żeby to zmienić "potrzebne są instytucje" -- niezwykle głęboka analiza jednym słowem... Pytanie ile te instytucje by kosztowały podatnika nie pada...

5. "Inwestując w Afryce stymulujemy migrację"--bo migrują lepiej wykształceni/bogatsi. Wg pani "naukowczyni" pomoc na miejscu stymuluje migracje a brak pomocy nie stymuluje. A może jednak też stymuluje i to bardziej? Kto dajmy na to chciałby żyć w kraju gdzie nie ma opieki medycznej na przykład (ponieważ wszyscy lekarze są w Europie). Idiotka o "lewicowej wrażliwości", ale neokolonialnym ptasim mózgu no nie pomyślała...

Cały ten tekst jest w istocie jednym wielkim manifestem neokolonialnej mentalności: ch#j tę babę obchodzi Afryka, mogą tam umierać z głodu, ważny jest tylko Europejski rynek pracy, na którym płace rosną, a ludziom żyje się lepiej... Pytanie o to jakie perspektywy ma kraj, z którego wyjeżdżają najlepsi, a im bardziej im się ten wyjazd ułatwi tym ich więcej wyjedzie -- oczywiście nie pada...

6. "Nie mogę nikomu mówić co ma robić", ale jestem pewna, że należy otworzyć granice -- He, he do tej pory było--jak to u oświeconych liberałów, super-naukowo a tu klops, teza z tytułu kompletnie z czapki vel z dupy (ludzie znajdą sposoby itp... co ciekawe akurat ci z dżungli pod Calais jakoś nie mogli znaleźć -- i wegetowali tam całymi latami -- PECH, jakieś wyjątkowe przymułysię trafiły w rodzinnym kraju pani naukowczyni)

url | Tue, 16/05/2017 04:44 | tagi: , , ,
Lingua Tertii Republicae (LTR)

Czy język trzeciej erPe. Ewidentnie nawiązuję do słynnej LTI (Lingua Tertii Imperii aka Język Trzeciej Rzeszy) Victora Klemperera (mówiąc dokładniej: LTI. Notatnik filologa. Przełożył Juliusz Zychowicz. Kraków--Wrocław 1983. Wyd. Literackie)

Z wybitną próbką takiego języka można się zapoznać czytając tekst de-facto redaktora naczelnego Gazety Wyborczej (dalej GazWyb albo GieWu), Kurskiego. W zasadzie każdy akapit to nowomowa, lepsza od najlepszych tekstów Trybuny Ludu:

A więc:

#1 marsz był Wolności, ale zgromadził tłumy, bo był z ducha i temperamentu antyPisowski (inaczej pies z kulawą nogą?...)

#2 PSL przystąpił do Obozu Demokratycznego, cokolwiek to znaczy (nie ma czegoś takiego jak OD póki co w realu jest tylko abstrakcja w tekstach chciwców z GieWu)

#3 KOD szuka nowego lidera, bo po 1,5 roku wspaniałej/dynamicznej/owocnej działalności (sądząc z opisów w GieWu) nie jest w stanie wybrać żadnego

#4 Aplauzem przyjęto zapowiedź politycznego rozliczenia? Wydaje się że przegrane wybory są właśnie politycznym rozliczeniem a reszta jest mało istotna. Cóż bowiem oznacza ten eufemizm? Odnoszę wrażenie że aplauz wynikał z tego, że tłum odebrał powyższe jako zapowiedź karania przestępców z wykorzystaniem kodeksu karnego, a nie tam żadną polityczną. Wydaje się w miarę oczywiste, że tak być powinno od zawsze (przestępcy powinni być karani) i taka zapowiedź de-facto kompromituje zapowiadającego, bo albo zgromadzeni/zapowiadający (Schetyna?) chcą karać wyłącznie PiSowców, albo też biją brawo, że po latach tolerancji dla przestępców wreszcie ma być normalnie (że pierwsi pójdą PiSowcy do pierdla to już nieistotny szczegół)

#5 Schetyna i Borowski (obaj z jednej partii czyli Plaformy) zapowiedzieli to samo tylko ubrali to w inne słowa. Ma to zapewne stwarzać wrażenie iż i jakoby zgromadzeni byli jednomyślni w sprawie tymczasem wydaje się mało prawdopodobne, że coś z tego wyjdzie, tym bardziej że pozostali uczestnicy (z innych partii co to mają się zjednoczyć) tego nie zapowiedzieli, a przynajmniej Kurski o tym nie pisze (więc pewnie nie zapowiedzieli)...

url | Sun, 07/05/2017 08:16 | tagi: , , , , ,
FUDy AntyPisa

Co to jest FUD?: FUD (ang. Fear, Uncertainty, Doubt -- strach, niepewność, wątpliwość) -- strategia ograniczenia zdolności zajmowania rynku przez konkurenta, polegająca na podawaniu w mediach lub bezpośrednio klientom nieprawdziwych lub niejasnych informacji o konkurencie i jego produktach. Zakłada, że nawet jeśli ktoś wie, że informacje te są nieprawdziwe, to jego przekonania zostaną zachwiane, co automatycznie działa na korzyść stosującego tę strategię (Wikipedia.)

Zatem pro memoria, bo lud ma pamięć krótką (Adolf Hitler).

W porządku chronologicznym:

#1 Populiści nie zrealizują tego co obiecali nie ma pieniędzy

#2 Już 2 tygodnie po wyborach, a oni nic (oszukali, teraz kombinują jak się wykręcić od niemożliwych do zrealizowania obietnic)

#3 Czemu 500+ nie przysługuje na jedno dziecko (Kaczyński znowu dzieli Polaków)

#4 Szydło do odstrzału nie przetrwa do kwietnia 2016 (wtedy premierem Kaczyński i koniec demokracji)

Zaraz PiS ogłosi przyśpieszone wybory do samorządu (w domyśle je wygra i Kaczyński będzie miał pełną władzę). Pojawiają się wrzuty o zmianie liczby województw z sugestią, że takowa zmiana skutkuje przyśpieszonymi wyborami we wszystkich jednostkach samorządu (jest to nieprawda). Jakiś neo-Goebbels wymyśla słowo DEMOKRATURA, odtąd nachalnie promowane przez antyPiS (np. politruka.pl--też mi wolno przekręcać, jakby ktoś się pytał że hejt.)

#5 Obrona Terytorialna to prywatna armia Macierewicz; w tym kontekście Republika Weimarska, SA, itp. skojarzenia

#6 Nielegalny budżet? To było słabe i się z tego szybko wycofano, ale nadzieje na rozkręcenie tego FUDa były (miał je m.in. Tusk--król Europy)

#7 Nie dla chaosu w szkole. Znowu jakiś neo-Goebbels w akcji: DEFORMA (Edukacji).

#8 POLEXIT (jako dowody: wybór Tuska potem "afera" Eurokorpusu; marzec 2017 Rząd PiS odsuwa Polskę od zachodu; działa na rzecz Putina.

#9 Zmiany w sądach to zamordyzm/dyktatura. I ty możesz zostać Józefem K. Osiem powodów, by obawiać się zmian ministra Ziobry (tytuł paszkwilu z GieWu)

#10. Prywatna zemsta na Tusku (Kaczyńskiego lub PiS) bo go wezwali na przesłuchanie.

#11 Szyszko -- niekończąca się opowieść (hejt w segmencie ekologów).

Żeby było śmieszniej, a może nie tyle śmieszniej co jest to sytuacja wysoce znamienna i świadcząca o kompletnej niemocy antyPiSa to fakt, że antyPiS nie potrafi udupić PiSa nawet tam gdzie ten PiS daje mu okazję ku temu. Na przykład afera pana Misiewicza aż się prosi o sprawdzenie o co chodzi... Bo przecież nie chodzi o to, że włazidupy mu salutują, albo że problemem jest jego dwudniowa praca za 50 tys/mc.

AntyPiS stać na FUDy na wizerunkowe wykorzystanie słabości PiSa typu Misiewicz i tyle. Słabość mediów antyrządowych widać gołym okiem (rządowych zresztą też)--mówienie o mediach jako czwartej władzy jest w PL możliwe tylko w trybie przeszłym dokonanym...

url | Thu, 04/05/2017 20:31 | tagi: ,
Moja lista rekomendowanych książek na temat Holokaustu

Żeby nie było że mam fiksację i żem Germanofob (ci co przeczytali poprzedni wpis mogli nabrać takich podejrzeń), lista książek na pasjonujący mnie temat 2WŚ/Holokaustu:

Raul Hilberg: Sprawcy, Ofiary, Świadkowie. Zagłada Żydów 1933--1945 (tłumaczenie J. Giebułtowski) Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN/Cyklady, Warszawa 2006;

Raul Hilberg: Pamięć i polityka. Droga historyka Zagłady (tłumaczenie J. Giebułtowski) Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN/wydawnictwo Cyklady, Warszawa 2006;

Christopher R. Browning: The origins of the Final Solution. The evolution of the Nazi Jewish Policy, September 1939--March 1942, University of Nebrasca Press; Polskie tłumaczenie: Geneza ostatecznego rozwiązania. Ewolucja nazistowskiej polityki wobec Żydów. Wrzesień 1939--marzec 1942 Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego 2013;

Christopher R. Browning: Zwykli ludzie. 101. Policyjny Batalion Rezerwy i ostateczne rozwiązanie w Polsce Bellona 200 (nie do dostania nawet na Allegro!);

Christopher R. Browning: Pamięć przetrwania. Nazistowski obóz pracy oczami więźniów Czarne 2012;

Isabel Heinemann: Rasa, ziemia, niemiecka krew. Główny Urząd Rasy i Osadnictwa SS i nowy porządek rasowy Europy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Gdańsk 2014;

Nikolaus Wachsmann: Historia nazistowskich obozów koncentracyjnych Świat Książki 2016;

Ulrich Herbert: Werner Best. Studium biograficzne (tł. Magdalena Kurkowska) Wiedza Powszechna, Warszawa 2007

Wszystkie powyższe są świetne. Dwaj pierwsi autorzy to Amerykanie (well, Hilberg to Austriacki Żyd, a do USA trafił po tym jak po Anslussie Austrii rodzina wyjechała do Ameryki); Heinemann i Wachsmann są młodymi (oboje urodzeni w 1971 r) a Herbert nieco starszym (ur. 1951 r) historykami Niemieckimi piszącymi uczciwe książki na temat swojej trudnej historii (i dlatego nie jestem Germanofobem a wręcz przeciwnie).

Na liście nie ma żadnych Grosów, Libionek czy innych Danieli Goldhagenów (czytaliście coś ww.? No to zmarnowaliście czas). Arendt z jej bestsellerem o Eichmannie też nie ma (wg. Hilberga zżynała od niego i faktycznie jak się przeczyta SOŚ -- która została napisana wcześniej -- to książka Arendt niewiele wnosi, jeżeli coś w ogóle). Nb teza Arendt iż każdy może być masowym mordercą (banalność zła) jest moim zdaniem (i nie tylko moim) fałszywa: pierdoły i lenie nie mogą, a takich jest większość. Eichmann wcale nie był zwykły--był utalentowanym zarządcą, do tego niezwykle pracowitym. Można co innego zauważyć, że osobnik jest wybitnym fachowcem (w pewnej dziedzinie) a tak w ogóle jest debilem-- coś jak mentor Arendt, wybitny filozof, ale zadeklarowany nazista Martin Heidegger.

url | Fri, 27/01/2017 05:22 | tagi: , , , , ,
Polskie obozy zagłady

Niemcy od lat bezczelnie promują w mediach zwrot polskie obozy śmierci/zagłady. Jak im się powie, że to bzdura to oni na to że to skrót myślowy. Wiadomo że nie, bo co to za "polski obóz" Auschwitz, w którym zginęło 150 tys Polaków a literalnie żaden organizator/nadzorca z Polską nie miał nic wspólnego, a z Trzecią Rzeszą (czyli współcześnie z RFN oraz Austrią; w świetle prawa międzynarodowego oczywiście)-- wszystko.

Były więzień niemieckiego obozu Auschwitz Karol Tendera wystąpił z pozwem przeciwko ZDF w związku z jej internetowymi publikacjami zawierającymi określenie polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz. a 22 grudnia 2016 r. krakowski Sąd Apelacyjny wydał prawomocny wyrok, na mocy którego ZDF powinna przeprosić Tenderę za użycie tych sformułowań i opublikować na swojej głównej stronie internetowej przeprosiny. Te ukazały się zaraz po ogłoszeniu wyroku, tyle, że według p. Tendery nie spełniały wymogów (z tego co mi się wydaje nie były na przykład zamieszczone na głównej stronie). W rezultacie tzw. polscy internauci zainicjowali zmasowaną akcję polegającą na publikowaniu w różnych mediach społecznościowych wpisów informujących o prawdziwym przebiegu wydarzeń.

No to ja się też dołączam do akcji na mój skromny, uczciwy sposób jak mawiał elektryk Hagen w powieści Das Boot (Lothar-Gunther Buchheim, s.148, tł. Adam Kaska, Bellona 2009).

Jak już jestem przy głosie to wyjaśniam, że specyfiką 3Rz był labirynt urzędów, z których każdy miał własne obozy. Obozy koncentracyjne, których pierwotną funkcją nie było masowe mordowanie, ale zastraszanie/izolowanie (KL) podpadały pod (WVHA). Obozy zagłady powstały w  wyłączntm celu sprawnego zamordowania niechcianej społeczności żydowskiej, a organizował je właściwy dla terytorium gdzie powstały (wyższy) dowódca SS i Policji (SSPF/HSSPF) czyli SSPF Globocnik (Lublin), któremu podlegały Treblinka/Sobibór/Bełżec oraz SSPF Koppe (Poznań) ze swoim Kulmhofem. BTW Koppe, którego Kulmhof było pionierską instalacją spokojnie dożył do 1975 r. w eNeRFju, a nie w żadnej tam Argentynie (cf. Wilhelm Koppe) co jest wśród niemieckich zbrodniarzy regułą, a nie wyjątkiem. Globocnik (Austriak nie Niemiec) niepotrzebnie popełnił samobójstwo--też by się pewnie wymigał... Ciekawostką jest, że nie było formalnej współpracy czy koordynacji pomiędzy WVHA a SSPF (co by świadczyło że nie było mitycznego master planu w temacie zagłady Żydów; była ogólna idea że mają zniknąć z 3Rz i improwizowana realizacja: każdy zainteresowany urząd działał jak umiał), a ofiary dostarczał jeszcze inny urząd -- RSHA/Eichmann -- (ah ta wspaniała Niemiecka koordynacja).

IPN opublikował mapkę niemieckich obozów zagłady/KL, na której na czerwono są KL a na czarno obozy zagłady (oryginał tutaj). Auschwitz/Birkenau/Majdanek formalnie były KL i podpadały pod WVHA, to że są na czarno wynika z faktu że były "wielofunkcyjne"... Podobnie wielofunkcyjne były Stutthof i Mathausen (formalnie KL) -- miały komory gazowe, w których mordowano ludzi -- ale nie są na czarno na mapie zapewne dlatego, że robiono to na mniejszą skalę niż w tych bardziej znanych z tego procederu...

Tak przy okazji: Niemiecka Gazeta dla Polaków Tomasza Lisa uważała w związku z "aferą ZDF" -- zupełnie przypadkowo zapewne -- za celowe przypomnieć o obozach na Śląsku zakładanych przez NKWD i polskich komunistycznych kolaborantów bezpośrednio po wojnie (kiedy Polskę można z całą pewnością uważać za kraj okupowany przez wrogie mocarstwo a zarządzany przez zainstalowany przez to mocarstwo rząd złożony z renegatów) typu kapitan Morel (mimo, że to tylko jeden awans -- nie mylić z majorem Szechterem, bo się autorytet zdenerwuje), określając je -- a jakże -- mianem "polskie".

Abstract for non-Polish readers

German public television station ZDF called the German concentration camps at Auschwitz and Majdanek/Lublin as "Polish death camps". For this action ZDF was sued by former Auschwitz prisoner Mr. Karol Tender and lost that case in court. The court ordered ZDF to publish an apology on their main page and to leave it visible for 30 days.

ZDF published required apology very discreetly, at the very bottom of their website with the title Karol Tenders Apology. It is visible only upon clicking the title. For this reason Polish Internet community declared (propaganda) war on ZDF on this issue (look for #GermanDeathCamps hashtag).

url | Wed, 25/01/2017 17:23 | tagi: , , , , ,
Minął rok obrony demokracji w PL

Rok zleciał na obronie demokracji, wypada podsumować.

Przyglądam się temu całemu KODowi z pewną ciekawością, ale bez specjalnego zdumienia. Z punktu widzenia motywacji uczestników można ich podzielić na następujące kategorie (IMHO oczywiście):

1) #Zafixowani: hejterzy (zwykle nie potrafią się do tego przyznać) zafiksowani na Kościele Katolickim/PiS/Kaczyńskim (PISofobia), dla nich KOD to sposób na przyjemne spędzania wolnego czasu w gronie im podobnych (stąd manifestacja KOD mało przypominają protesty -- wszyscy wiecznie uśmiechnięci);

2) #ŁowcyJeleni: politycy byłej władzy lub aspirujący do niej, media/celebryci przez kasę związani z poprzednią władzą np. GW/Polityka/Newsweek. Także różnej maści kombinatorzy starający się zarobić oferując różne usługi dużej grupie naiwnych/z problemami psychicznymi (co nie oznacza choroby--PISofobia nie jest chorobą, podobnie jak inne fobie) ludzi.

3) #Durnie: autentycznie przekonani, że Polska po wyborach 2015 obrała kurs na dyktaturę/faszyzm/demokraturę itp...; Zaczynają rozmowę Nie wolno pozwolić na demontaż państwa lub podobnym tekstem.

4) #Inni: wszyscy pozostali (w tym ludzie, którzy wydają się niezrównoważeni psychicznie i/lub funkcjonariusze stosownych służb).

Liczebność poszczególnych grup oceniam jak w powyższej wyliczance, przy czym czy #zafiksowani są liczniejsi niż #łowcyjeleni czy odwrotnie, to już nie jestem pewien. Do tego kategorie #1 oraz #3 niekoniecznie są rozłączne. Działania grup 1 oraz 2 oceniam jako racjonalne, grupy 3 jako nieracjonalne (stąd pejoratywne #durnie), zaś z grupą 4 jest pod tym względem różnie (niezrównoważeni są z definicji nieracjonalni; no a ci z służb cóż--chodzą do roboty po prostu).

Nawiasem ze znanych mi 2 osób (osobiście, nie z TV), zaangażowanych w tzw. obronę demokracji, jeden pasuje mi do kategorii #1 a drugi niestety do #3.

PS: ten tekst powstał jakieś dwa tygodnie temu. W tzw. międzyczasie lider ww. Komitetu dokonał tzw. samozaorania, ale to nie zmienia mojej klasyfikacji: Mateusz Kijowski (kategoria #2, aspirujący do koryta/łowca jeleni, ale niegramotny-amator więc game-over)

url | Fri, 06/01/2017 06:27 | tagi: , , ,
Paradoks postępaka


Widzę w Internetach dużo kuriozalnych wpisów, w tym a zwłaszcza popełnionych przez ludzi deklarujących tzw. postępowe poglądy (przykłady z niejakiego pana Wimmera -- dumnie przyznającego się do bycia (de)funkcyjnym członkiem tzw. Komitetu Obrony Demokracji -- w załączeniu).

Zrekapitulujmy zatem fakty:

#1: 25 grudnia 2016 wojskowy samolot transportowy lecący z podmoskiewskiego lotniska wojskowego Czkałowski do bazy lotniczej Hmejmim/Latakia (Syria) na noworoczne występy dla rosyjskich żołnierzy rozbija się niedaleko Soczi/Krym ok. 5.30 (czasu lokalnego/ 3.30 polskiego). Nikt nie ocalał. Giną m.in. żołnierze propagandowego oddziału Armii Czerwonej znanego pod nazwą Chór Aleksandrowa. Odział leciał zapewne wesprzeć morale (nadwątlone z całą pewnością mordowaniem kobiet i dzieci--można by sądzić po tym co piszą/nadają postępowe media na całym świecie, i nie tylko postępowe w tym wypadku BTW) rosyjskich lotników, więc chyba dobrze że nie doleciał? Niskie morale--więcej kobiet, dzieci i szpitali dziecięcych ocaleje...

#2: po serii porażek (Brexit, Trump itp.) postępacy znaleźli sobie nowego czarnego luda i nowe tłumaczenie (aka teoria spiskowa) czemu od pewnego czasu biorą spektakularnie/regularnie w djupę: niezwykle skuteczną ruską propagandę (#RuskiTroll, dawniej #CzarnaWołga). Powtórzę: skoro niezwykle niebezpieczni, bo skuteczni funkcjonariusze tej propagandy polegli, no to chyba dobrze. Oczywiście jak ginie człowiek itp, no ale na wojnie żołnierze giną--taka jest logika wojny: my albo oni, więc lepiej, że oni a nie my...

#konkluzja: nie zaraz, wielka strata dla kultury, ojej jaka tragedia. Nie-po-we-to-wana.

PS: i jeszcze kuriozalna ale i charakterystyczna dla tej grupy ludzi dyskusja po oświadczeniu p. Chabika, w tym tzw. miażdżący argument gimbazy: czy po Einsteinie też nie należało płakać, bo pracując przy bombie A był złym człowiekiem (sic!). Ach ci IYI (Intelectual Yet Idiot), może i był, ale pracował dla nas, a nie dla 3-ciej Rzeszy idioto.

url | Tue, 27/12/2016 06:24 | tagi: , , , ,
Porównanie frekwencji/głosów nieważnych w wyborach 2014/15

Rozkład frekwencji i odsetka głosów nieważnych (odpowiednio pierwsza i druga kolumna) w wyborach: do Sejmu 2015, do Parlamentu Europejskiego 2014 oraz słynnych wyborach do Sejmików Wojewódzkich 2014 (trzeci wiersz)

Wydaje mi się że baza protokołów z wyborów samorządowych jest niekompletna, w szczególności protokołów z wyborów do Sejmików Wojewódzkich (SW) powinno chyba być tyle ile jest obwodów czyli 27435, a jest 26495 (96,57%). Nie wiem czemu jest mniej, ale na przykład w Szczecinie przy części komisji obwodowych faktycznie nie ma protokołów z głosowania do SW.

Dane z wyborów samorządowych 2014 (na razie dotyczące tylko frekwencji) pobrane ze strony http://wybory2014.pkw.gov.pl/pl są dostępne tutaj. W poprzednich wpisach dotyczących wyborów podano odnośniki do danych z innych głosowań.

url | Fri, 13/05/2016 20:55 | tagi: , ,
Wybory do PE2014/Sejmu2015: komisje obwodowe z wysokim odsetkiem głosów nieważnych

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu.

861 komisji obwodowych z ze znaczącym odsetkiem głosów nieważnych (przyjąłem 6% jako wartość progową):


duże mapy/dane

Na pierwszy ogląd, to nie wydaje się żeby w jakimś regionie mieszkali szczególnie niekumaci wyborcy, chociaż Dolny Śląsk/Podlaskie wydają się prezentować najkorzystniej:-)

url | Thu, 21/04/2016 17:17 | tagi: , ,
Web scrapping protokołów z wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2014 r.

Rozkład komisji wg. liczby głosów

Frekwencja

Głosy nieważne

Ze strony pe2014.pkw.gov.pl ściągnąłem szczegółowe wyniki wyborów do parlamentu europejskiego z 2014 r. Pobrałem protokoły ze wszystkich 27664 komisji obwodowych. Takie protokoły są dostępne pod adresem:

http://pe2014.pkw.gov.pl/pl/wyniki/protokoly/<idGminy><idOkręgu>

Rozkład komisji obwodowych według liczby oddanych głosów:

komisje <- read.csv("komisje-frekwencja.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");
str(komisje);

fivenum(komisje$lkw);

hist(komisje$lkw, breaks=seq(0, 1250, by=10),
       freq=TRUE,col="orange",main="Wybory2014: komisje wg liczby oddanych głosów ważnych",
       xlab="# głosów",ylab="# komisji (N = 27664)",yaxs="i",xaxs="i")

Zależność pomiędzy frekwencją w wyborach do PE a frekwencją w wyborach do Sejmu 2015:

require(ggplot2)

d <- read.csv("komisje-frekwencja14_15.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");
# Usuń zagraniczne (jako nietypowe):
d <- subset (d, ( teryt != 149901 ));

ggplot(d, aes(x = freq)) +
  geom_point(aes(y = freq15), colour = 'blue') +
  xlab(label="freq 2014") +
  ylab(label="freq 2015")

## tylko obwody z liczbą głosów > 20 oraz
## frekwencją większą od 60  
d <- subset (d, ( lkw > 20 & lkw15 > 20 & freq > 60 & freq15 > 60))
str(d)
'data.frame':   76 obs. of  19 variables:

Komisji z nietypowo dużą frekwencją (arbitralnie przyjąłem 60%), w których głosowało co najmniej 21 wyborców (też arbitralnie) było 76 (0,2% wszystkich komisji). Okazało się, że praktycznie wszystkie te komisje są zlokalizowane w obwodach ,,specjalnych'' (szpitale, domy pomocy społecznej, areszty itp...)

Zależność pomiędzy odsetkiem głosów nieważnych w wyborach do PE a frekwencją w wyborach do Sejmu 2015:

 ggplot(d, aes(x = pgnw)) +
  geom_point(aes(y = pgnw15), colour = 'blue') +
  xlab(label="nonvalid 2014 (%)") +
  ylab(label="nonvalid 2015 (%)") 

Zwraca uwagę pewna liczba komisji o bardzo dużej liczbie głosów nieważnych:

d <- read.csv("komisje-frekwencja14_15.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");
# Usuń zagraniczne (nietypowe):
d <- subset (d, ( teryt != 149901 ));

# Usuń krajowe nietypowe tj.areszty/domy pomocy itp:
d <- subset (d, !grepl("Dom pomocy|Domu Pomocy|Areszt|Zakład karny", adres, ignore.case = TRUE));

# Tylko komisje gdzie odsetek gł. nieważnych > 6%
d <- subset (d, ( pgnw > 6 & pgnw15 > 6 ));

str(d);
'data.frame':   861 obs. of  19 variables:

Komisji z ze znacznym odsetkiem głosów nieważnych (przyjąłem 6% jako wartość progową) było zatem 861 (3%). Trzy procent to nie jest aż tak mało, więc warto by się przyjrzeć im bliżej, ale to nie teraz.

Dane pobrane ze strony http://pe2014.pkw.gov.pl/pl/ są dostępne tutaj. Natomiast tutaj znajdują się pobrane ze strony PKW protokoły wyborcze: 1) z wyborów do parlamentu europejskiego 2014r. 2) z wyborów prezydenckich 2015r. 3) z wyborów parlamentarnych 2015r. oraz 4) z wyborów samorządowych 2014r.

Wszelkie komentarze/uwagi/poprawki mile widziane:-)

url | Wed, 20/04/2016 21:36 | tagi: , ,
Protokoły wyborcze do pobrania

Jak ktoś jest zainteresowany, to pobrane ze strony PKW protokoły wyborcze, są dostępne tutaj. Na razie są protokoły z wyborów parlamentarnych 2015 r. oraz (słynnych) wyborów samorządowych 2014 r. -- odpowiednio 224 i 553 Mb (po spakowaniu).

url | Mon, 30/11/2015 09:04 | tagi: , , ,
Rozkład komisji obwodowych według liczby oddanych głosów

Rozkład komisji obwodowych według liczby oddanych głosów (na podstawie szczegółowych wyników wyborów do Sejmu RP, pobranych ze strony PKW -- por. Web scrapping protokołów wyborczych ze strony PKW):

komisje <- read.csv("komisje_glosy_razem.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");
str(komisje);

hist(komisje$glosy, breaks=seq(0, 3200, by=25), col="orange",
     freq=TRUE,main="Komisje wg liczby oddanych głosów",
     xlab="# głosów",ylab="# komisji (N = 27859)" )

mtext(text="https://github.com/hrpunio/Data/tree/master/sejm", 4, cex=0.7)
text(3200,100, "Me = 495\nQ1 = 265\nQ3 = 782...", 2, cex=0.7,  adj=c(0,0));

fivenum(komisje$glosy);

quantile(komisje$glosy, c(.10));
quantile(komisje$glosy, c(.05));
quantile(komisje$glosy, c(.90));

url | Sat, 21/11/2015 19:23 | tagi: , , , ,
Wiek posłów ósmej kadencji Sejmu RP


Na stronie www.sejm.gov.pl już dziś pojawiły się strony o nowowybranych posłach 8 kadencji. Strony można ściągnąć na przykład takim oto prostym skryptem basha:

#!/bin/bash
# Przykładowy URL: http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/posel.xsp?id=002&type=A
padtowidth=3
for ((i=1;i<=460;i++)) ; do
  ## parametr id w URLu ma wartość 001--460
  ## za pomocą printf/tricku z padtowidth dodajemy wiodące zera:
  POSEL=`printf "%0*d\n" $padtowidth $i`
  wget 'http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/posel.xsp?id='$POSEL'&type=A'\
     -O $POSEL.html
done

Na stronach na razie jest niewiele informacji, ale jest data urodzenia, liczba zdobytych głosów oraz okręg wyborczy z którego poseł został wybrany. Za pomocą prostych skryptów Perla można wydłubać te dane, dodać informacje o wieku/płci i zapisać w pliku CSV:

imnz;rokur;wiek;klub;miejsce;okreg;glosy;plec
Adam Abramowicz;1961-03-10;54;PiS;NA;7 Chełm;10500;M
Andrzej Adamczyk;1959-01-04;56;PiS;NA;13 Kraków;18514;M
...

Jak wygląda struktura wiekowa w poszczególnych klubach? (na poniższym wydruku symbole x.1, x.2, x.3, x.4 oraz x.5, to odpowiednio: wartość minimalna, pierwszy kwartyl, mediana, trzeci kwartyl oraz wartość maksymalna)

p <- read.csv("Sejm_8_u.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");
boxplot (wiek ~ klub, p, xlab="Klub", ylab="Wiek", col='yellow')

aggregate (p$wiek, list(Klub = p$klub), fivenum)
aggregate (p$wiek, list(Klub = p$klub), na.rm=TRUE, mean)

A jak wyglądała średnia wieku w poszczególnych kadencjach Sejmu?

p <- read.csv("Sejm1-8.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");
boxplot (wiek ~ kadencja, p, xlab = "Kadencja", ylab = "Wiek", col='yellow')

aggregate (p$wiek, list(Kadencja = p$kadencja), fivenum)

 Kadencja  x.1  x.2  x.3  x.4  x.5
1     1991 22.0 37.0 43.0 49.0 70.0
2     1993 24.0 39.0 45.0 50.0 74.0
3     1997 23.0 40.5 46.0 51.0 72.0
4     2001 26.0 43.0 49.0 54.0 78.0
5     2005 23.0 41.0 47.0 53.0 67.0
6     2007 22.0 41.0 48.0 54.0 78.0
7     2011 22.0 42.0 50.0 56.0 73.0
8     2015 23.0 41.5 51.0 59.0 77.0

aggregate (p$wiek, list(Kadencja = p$kadencja), na.rm=TRUE, mean)

  Kadencja        x
1     1991 43.19438
2     1993 45.21535
3     1997 46.42500
4     2001 48.28221
5     2005 46.55230
6     2007 47.32948
7     2011 48.86739
8     2015 49.74783

Dane pobrane ze strony http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/poslowie.xsp?type=A są dostępne tutaj.

url | Thu, 12/11/2015 23:36 | tagi: , , , ,
Web scrapping protokołów wyborczych ze strony PKW

Ze strony PKW ściągnąłem szczegółowe wyniki wyborów do Sejmu RP. Szczegółowe w tym sensie, że pobrałem protokoły ze wszystkich 27859 komisji obwodowych. Takie protokoły są dostępne pod adresem:

http://parlament2015.pkw.gov.pl/321_protokol_komisji_obwodowej/IdKomisji

Identyfikatory obwodowych komisji da się pobrać ze strony PKW metodą ,,kolejnych przybliżeń'': najpierw okręgi, potem powiaty, potem gminy a na końcu w każdej gminie lista komisji obwodowych. Ponieważ otrzymałem tyle komisji obwodowych ile podaje PKW (por. tutaj), to zakładam że niczego nie pogubiłem.

Sprawdzenie danych zaczynamy od podsumowanie liczby głosów ważnych, które zostały oddane na kandydatów z każdego komitetu:

Komitet L.kandydatów L.głosów L.głosów* Różnica Okr19 Okr19* Różnica
KORWIN 899 722921 722999 78 21757 21767 10
KUKIZ 839 1338610 1339094 484 26546 26573 27
Kongres N. Prawicy 116 4852 4852 0 x x x
Razem 571 550343 550349 6 9469 9475 6
Samoobrona 119 4266 4266 0 x x x
BRAUN 202 13113 13113 0 x x x
JOW Bezpartyjni 138 15184 15656 472 x x x
Mniejszość Niemiecka 24 27530 27530 0 x x x
Obywatele do Parlamentu 40 1964 1964 0 266 266 0
Ruch Społeczny RP 59 3941 3941 0 186 186 0
STONOGA 299 42668 42731 63 x x x
Zjed. dla Śląska 42 18668 18668 0 x x x
PETRU 858 1155364 1155370 6 15942 15948 6
PiS 918 5711661 5711687 26 58317 58343 26
PO 914 3661455 3661474 19 32240 32259 19
PSL 916 779874 779875 1 796 797 1
ZLEW 905 1146837 1147102 265 7948 7956 8
* dane zagregowane ze strony PKW

Jak widać są rozbieżności (kolumny 3--5).

Po podliczeniu głosów w każdym obwodzie osobno okazuje się, że źródłem problemów jest m.in. okręg #19, w którym liczone są głosy za granicą (kolumna 6--8 w tabeli powyżej). W szczególności brak jest protokołu z komisji 97770 (baza Bagram/Afganistan, por. POLSKA-OKRĘGI-OKRĘG NR: 19-Zagranica-Zagranica) co być może wynika z konieczności zachowania tajemnicy wojskowej. Zakładając, że w Bagram PiS/PO/PSL/Petru/Razem dostały odpowiednio 26/19/1/6/6 głosów, to w przypadku 12 z 17 komitetów wynik się zgadza (problem stanowią KUKIZ, ZLEW, KORWIN, Bezpartyjni i Stonoga).

Drążąc temat wyliczyłem liczbę głosów dla komitetu JOW Bezpartyjni, który zarejestrował listy w 8 okręgach wyborczych:

Nr okręgu L.głosów L.głosów* Różnica
02 2068 2540 472
18 1045 1045 0
21 1772 1772 0
22 2289 2289 0
33 2344 2344 0
34 1426 1426 0
36 1973 1973 0
39 2267 2267 0
* dane zagregowane ze strony PKW

Zatem całe manko jest w okręgu #02. PKW podaje też stosowne dane w rozbiciu na powiaty (por. tutaj). Przykładowo dla powiatu ząbkowickiego (kod teryt 0224) JOW Bezpartyjni mieli otrzymać 237 głosów. W skład tego powiatu wchodzi 7 gmin, m.in. gmina Bardo (teryt 022401), w której to gminie JOW Bezpartyjni miał otrzymać 14 głosów (por. tutaj). Na terenie gminy Bardo działały 4 obwodowe komisje wyborcze (por. tutaj). W komisji #1 (Centrum Kultury i Promocji Bardo, ul. Kolejowa 12, 57-256 Bardo) na komitet JOW Bezpartyjni oddano 3 głosy. PKW udostępnia też szczegółowy protokół z tejże komisji (por. tutaj) -- wystarczy kliknąć w adres na stronie POLSKA-OKRĘGI-OKRĘG NR: 2-ząbkowicki-Bardo dla wyników komitetu JOW Bezpartyjni. No i na tym protokole każdy z kandydatów JOW Bezpartyjni ma w rubryce Liczba oddanych głosów 0 głosów.

Podsumowując powyższy dłuższy wywód: według protokołu JOW Bezpartyjni zdobył w tym obwodzie 0 głosów, ale według informacji zbiorczej na innej stronie 3 głosy.

Zatem się wyjaśniło że sumując informacje z protokołów komisji nie ma szans na otrzymanie poprawnego wyniku (ale to co mam jest wynikiem prawie dokładym--błąd jest niewielki). Pozostaje tajemnicą PKW dlaczego ich system działa tak pokracznie.

Dane pobrane ze strony http://parlament2015.pkw.gov.pl/ są dostępne tutaj. Pliki komisja_84873_protokol-0.png--komisja_84873_protokol-4.png to zrzuty ekranu ilustrujące ,,przypadek JOW Bezpartyjni w gminie Bardo'' opisany wyżej.

Wszelkie komentarze/uwagi/poprawki mile widziane:-)

url | Fri, 06/11/2015 18:35 | tagi: , , ,
Komisje z rekordowym poparciem wg komitetów

Komisje z rekordowym poparciem wg komitetów w wyborach do Sejmu (2015). Generalnie to są specyficzne komisje i/lub takie komisje, w których frekwencja była bardzo mała. Poniżej po jednym przykładzie dla 8 wybranych komitetów:

Komitet %głosów ważnych Ogółem*Adres Id komisji
KORWIN 50,0 14 Stowarzyszenie MONAR Ośrodek Leczenia... 102943
KUKIZ 82,86 35 DPS w Osinach 106282
KW Razem 40,00 5 NZO Dom Sue Ryder Bydgoszcz 86967
KWW Zbigniewa Stonogi 36,93 417 Świetlica Wiejska w Lubieszewie 102231
PETRU 50,00 2 Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Nowogrodźcu 83629
PO 100,00 1 Zakład Opieki Zdrowotnej Świnoujście 111436
PSL 100,00 1 Lokal Szpitala Pomocy Maltańskiej Oddział w Barczewie 107560
PiS 100,00 57 DPS w Kurozwękach 106804
ZLEW 61,29 31 DPS w Nakle/Notecią 86194
* głosów ogółem na wszystkich kandydatów.

Pełna lista dla 25 komisji z najwyższym poparcie dla każdego komitetu jest tutaj albo tutaj.

url | Fri, 06/11/2015 11:39 | tagi: , , ,
Semper Fidelis

Poparcie dla trzech najpopularniejszych partii politycznych w komisjach zorganizowanych w zakładach karnych i aresztach śledczych (181 komisji). Procent głosów ważnych:

Województwo PO Kukiz PiS L. głosów
pomorskie 62.3 11.5 9.3 2175
dolnośląskie 55.6 13.2 10.9 2891
mazowieckie 55.5 13.1 9.5 3235
warmińsko-mazurskie 55.4 13.4 11.6 1550
lubuskie 54.4 12.5 10.7 894
śląskie 54.4 17.6 8.6 2869
zachodniopomorskie 54.2 13.2 10.9 1943
wielkopolskie 53.8 12.8 11.8 1790
kujawsko-pomorskie 51.4 13.8 11.3 1734
łódzkie 50.3 17.0 10.7 1522
opolskie 48.9 18.1 12.6 1492
małopolskie 47.2 18.2 14.0 1522
lubelskie 43.4 21.1 13.6 1364
podlaskie 45.9 19.3 12.3 826
świętokrzyskie 41.9 22.3 14.5 523
podkarpackie 40.1 18.8 15.6 959
POLSKA 52.5 15.3 11.2 27289

Na podstawie danych pobranych ze strony http://parlament2015.pkw.gov.pl/ metodą webscrappingu. Dane są dostępne tutaj.

url | Mon, 02/11/2015 18:16 | tagi: , , ,
Wizjoner czy prowizjoner?

O zmarłych dobrze albo wcale, więc ten tekst nie jest o niespodziewanie zmarłym ,,najbogatszym-Polaku'' dr. Kulczyku, tylko o mediach, masowo publikujących wspomnienia po nim...

W tychże wspomnieniach słowo wizjoner jest odmienianie przez wszystkie przypadki i zwykle poprzedzone przymiotnikiem wielki. Jak wizjoner, to musi być i wizja a tej próżno próżno szukać. Ktoś tam wymienia autostradę (cyt: Ta autostrada jest fajnym pomnikiem tego, co pozostawił dla nas. Był wizjonerem.) inny twierdzi że wizją był browar (kupiony od SkarbuPaństwa i sprzedany dawno temu).

Wielki wizjoner a tak niewiele zostawił?

url | Thu, 30/07/2015 13:15 | tagi: ,
Głupi i głupszy: występ w Berlinie
Komorowski i Stauffenberg

Człowiek z obrazka (ten po prawej) znowy błysnął -- tym razem w Berlinie:

"Czyn Clausa von Stauffenberga, który targnął się na życie samego Hitlera, to ważne ogniwo europejskiego ruchu oporu -- podobnie jak... powstanie warszawskie" -- stwierdził Bronisław Komorowski na wykładzie wygłoszonym w ostatnim tygodniu podczas pożegnalnej podróży do Niemiec.

Jego występ był nie do strawienie nawet dla życzliwych mu mediów, jeszcze w maju agitujących za "najlepszym prezydentem 25 lecia". Newsweek odnosząc się do cytatu z akapitu wyżej: "Przesadził? Raczej tak..." Polityka udaje, że zdarzenia nie było -- no cóż nawet prof. Władyka miałby kłopoty z interpretacją historii wg. Bredzisława. Jedynie GłosCadyka, idąc w zaparte, broni swojego człowieka roku 2014: wszyscy w Niemczech byli brunatni, więc należy docenić, że ktoś był mniej brunatny niż ktoś inny (B.T. Wieliński w tekście: Prezydent Komorowski jedzie do Berlina. Prawica grzmi, że uczci Stauffenberga -- wroga Polski).

Patrona broni też głupszy:

Brak szacunku dla takiej osoby jest brakiem szacunku dla Polaków, którzy w walce z Hitlerem zginęli...

Wszyscy się okazuje walczyli z Hitlerem--jakimś cyborgiem, co sam jeden podbił pół Europy. Nałęcz udając głupiego, i zamiast Niemcy mówiąc Hitler, posługuje się prostacką propagandową kalką: całe zło to Hitler, a reszta systemu, w tym Wehrmacht -- no cóż niewiele mogli, a niektórzy bohatersko walczyli...

Całe szczęście, że Szef i jego dwór odchodzą w niebyt już za 24 dni.

url | Mon, 13/07/2015 11:05 | tagi: , , ,
Aksjomat Balcerowicza: im większe wpływy związków zawodowych, tym mniej miejsc pracy

TU density vs GDP

TU density vs emp. rate

TU density vs unemp. rate

Kontunuując minianalizę rozpoczętą w poprzednim wpisie, a dotyczącą zależności pomiędzy zatrudnieniem a uzwiązkowieniem (w związku ze śmiałą tezą L. Balcerowicza, że taka zależność istnieje i jest ujemna):

require(ggplot2)

## https://stats.oecd.org/Index.aspx?DataSetCode=UN_DEN
## http://stats.oecd.org/Index.aspx?DatasetCode=STLABOUR
## employment rate Q42012
d <- read.csv("union_density_and_gdp.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");

## tu.density = ratio of  wage and salary earners
## that are trade union members, divided by the total number of wage and salary earners:
## gdppc = GDP per capita
ggplot(d, aes(d$tu.density, d$gdppc)) + geom_point() +
  geom_text(aes(label=d$iso),size=2.0, vjust=-0.35)  +
  xlab("TU density (%)") + ylab("GDPpc (tys USD)") +
  scale_colour_discrete(name="") +
  geom_smooth(method="lm", se=T, size=2)

lm <- lm(data=d, gdppc ~ tu.density ); summary(lm);

## employment rate vs tu.density:
ggplot(d, aes(d$tu.density,d$emprate)) + geom_point() +
  geom_text(aes(label=d$iso),size=2.0, vjust=-0.35)  +
  xlab("TU density (%)") + ylab("Empolyment rate (%)") +
  scale_colour_discrete(name="") +
  geom_smooth(method="lm", se=T, size=2);

lm <- lm(data=d, emprate ~ tu.density ); summary(lm);

## youth unemployment rate vs tu.density:
## http://www.oecd-ilibrary.org/employment/youth-unemployment-rate_20752342-table2
ggplot(d, aes(d$tu.density,d$yur)) + geom_point() +
  geom_text(aes(label=d$iso),size=2.0, vjust=-0.35)  +
  xlab("TU density (%)") + ylab("Youth unempolyment rate (%)") +
  scale_colour_discrete(name="") +
  geom_smooth(method="lm", se=T, size=2);

lm <- lm(data=d, yur ~ tu.density ); summary(lm)

Prosta regresja daje następujące rezultaty: zależność #1 pomiędzy GDP per capita a Trade Union Density jest słabo dodatnia (to już wiemy); zależność #2 pomiędzy współczynnikiem zatrudnienia a Trade Union Density też jest słabo dodatnia; zależność #3 pomiędzy stopą bezrobocia w grupie wiekowej 15--24 lat a Trade Union Density jest wprawdzie ujemna, ale statystycznie nieistotna (współczynnik $R^2$ do tego równy 1,4%).

Jak to wygląda graficznie widać na wykresach obok.

Zbiór danych jest do pobrania tutaj.

BTW: do konwersji pliku PDF na JPG wykorzystano:

convert -density 150 Rplots.pdf Rplots_%02d.png

Uwaga na koniec: zapis method="lm" jest bardziej poprawny niż method=lm zastosowany w poprzednim wpisie.

url | Tue, 26/05/2015 18:20 | tagi: , , , ,
Im większe wpływy związków zawodowych, tym mniej miejsc pracy
TU density vs GDP (OECD countries)
TU density vs GDP

Pan profesor Balcerowicz na finiszu kampanii prezydenckiej baaardzo mocno się zaangażował po stronie rządzącego układu, a to zaangażowanie przejawia się m.in. wzmożonym wypisaniem na Twitterze różnych mniej lub bardziej mądrych (zwykle mniej) sloganów (aka farmazonów). Np. "S" już poparła Dudę, który zabiega o poparcie OPZZ -- to zła wiadomość dla młodych. Im większe wpływy ZZ w państwie, tym mniej miejsc pracy..

Co szkodzi sprawdzić empirycznie tezę profesora? Pobrałem zatem ze strony stats.oecd.org dane dotyczące Trade Union Density (ratio of wage and salary earners that are trade union members, divided by the total number of wage and salary earners tj. udział fundusza płac związkowców do płac ogółem). A ze strony List of OECD countries by GDP per capita dane dotyczące GDP per capita (jakoś nie mogłem szybko odszukać tych liczb na stronie stats.oecd.org -- zakładam, że na wikipedia.org przepisano je bez błędów:-) Dane są z roku 2012.

require(ggplot2)

## https://stats.oecd.org/Index.aspx?DataSetCode=UN_DEN
d <- read.csv("union_density_and_gdp.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");

ggplot(d, aes(d$tu.density,d$gdppc)) + geom_point() +
  geom_text(aes(label=d$iso),size=2.0, vjust=-0.35) +
  xlab("TU density (%)") + ylab("GDPpc (tys USD)") +
  scale_colour_discrete(name="") +
  geom_smooth(method=lm,se=T, size=2)

lm <- lm(data=d, gdppc ~ tu.density ); summary(lm)

Jak widać na wykresie Polska jest piąta od końca wśród krajów OECD pod względem GDP na głowę i szósta od końca jeżeli chodzi o wielkość uzwiązkowienia. Czepianie się związków w tej sytuacji (12,5% uzwiązkowienia w PL, podczas gdy przykładowo w Niemczech jest to 41.9%, a w Danii 67.2%) ma wszystkie znamiona obsesji podobnej przykładowo do popularnego wśród Palikotowców i innych antyklerykałów poglądu, iż jakoby Kościół Katolicki jest praprzyczyną wszelkiego zła (przynajmniej w PL).

Dodatkowo prosta regresja daje następujący rezultat: GDP = 0,25 tu.density + 30,5435, czyli 1% wzrost uzwiązkowienia daje 0,25 tys wzrostu GDP na głowę (dokładnie odwrotnie niż twierdzi Balcerowicz). Współczynnik przy zmiennej tu.density jest nawet istotny statystycznie (na poziomie 0,05) ale $R^2$ jest faktycznie bardzo marne -- 13%.

Zbiór danych jest do pobrania tutaj.

url | Sun, 17/05/2015 14:52 | tagi: , , , ,
Faryzeuszowskie żale na Czerskiej

Głos Cadyka donosi: Austriacka gazeta wzywa Polskę, by przyznała się do udziału w Holocauście. I dalej: Czytam dzisiejsze wydanie austriackiego dziennika "Heute" i zastanawiam się, czy dziennikarstwo może upaść jeszcze niżej [...] Otóż red. Erich Nuler, który wybrał się na wtorkowe uroczystości 70. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, napisał w korespondencji, że Bronisław Komorowski -- w przeciwieństwie do prezydenta i kanclerza Austrii, którzy mówili o udziale Austriaków w Holocauście -- o polskiej winie nie zająknął się nawet słowem. Jaka jest ta przemilczana polska odpowiedzialność za Holocaust?

Coż takiego oburza faryzeuszy z Czerskiej? To przecież ich postulaty. Kto jak nie GC rozpętał histerię pn. polska wina, promował czystych hochsztalerów w tym temacie typu ,,historyk'' Gross i jego beletrystyka oraz piał z zachwytu nad przeprosinami Kwaśniewskiego za zbrodnie niemieckiego Wehrmachtu (de jure -- za prawo i porządek na okupowanym obszarze odpowiada armia je zajmująca).

Inna sprawa, że faktycznie szczytem groteski jest uczenie Polaków przyzwoitości przez potomków Hitlera, Kaltenbrunnera, Globocnika czy Eberla (ten ostatni z Treblinki).

Urodzony w Wiedniu prof. Raul Hilberg (cf http://en.wikipedia.org/wiki/Raul_Hilberg) w swojej autobiografii The politics of memory: The journey of a Holocaust historian zauważa, że Austria [w roku 1992] nie jest najlepszym rynkiem dla moich książek a potem ironicznie: Najkrótsze Who's Who jakie widziałem to Austriackie wydanie z 1948 r. -- wypełnione [wyłącznie] narciarzami i śpiewakami operowymi...

url | Tue, 24/02/2015 09:48 | tagi: , ,