Weblog Tomasza Przechlewskiego [Zdjęcie T. Przechlewskiego]


scrum
random image [Photo gallery]
Zestawienie tagów
1-wire | 18b20 | 1wire | 2140 | 3rz | adamowicz | afera | alsamixer | amazon | amber | anniversary | antypis | apache | api | applebaum | arm | armenia | astronomy | asus | atom.xml | awk | aws | bachotek | bakłażan | balcerowicz | balta | banan | bash | batumi | berlin | białowieża | białystok | bibtex | bieszczady | biznes | blogger | blogging | blosxom | bme280 | bono | borne-sulinowo | breugel | bt747 | budapeszt | budyń | bursztyn | canon | cedewu | chaos | chello | chiller | chillerpl | chown | christophe dominici | chujowetaśmy | ciasto | cmentarz | contour | coronavirus | covi19 | covid | covid19 | cron | css | csv | cukinia | curl | cycling | d54250wykh | dbi | debian | dejavu | dhcp | dht22 | dia | docbook | dom | dp1500 | ds18b20 | duda | dulkiewicz | dyndns | dynia | ebay | economy | ecowitt | ekonomia | elka | elm | emacs | emacs23 | english | ep | erasmus | erasmusplus | ess | eu | eurostat | excel | exif | exiftool | f11 | fc | fc11 | fc15 | fc29 | fc5 | fc8 | fedora | fedora21 | fenix | ffmpeg | finepix | firefox | flickr | folau | fontforge | fontspec | fonty | food | fop | forms | foto | france | francja | fripp | froggit | fuczki | fuji | fuse | gammu | garden | garmin | gas | gawk | gazwyb | gdańsk | gdynia | gender | geo | geocoding | georgia | gft | ggplot | git | github | gmail | gmaps | gnokii | gnus | google | google apps script | googlecl | googleearth | googlemaps | gotowanie | gphoto | gphoto2 | gps | gpsbabel | gpsphoto | gpx | gpx-viewer | greasemonkey | gruzja | grzyby | gus | gw1000 | haldaemon | handbrake | hhi | historia | history | hitler | holocaust | holokaust | hp1000se | hpmini | humour | iblue747 | ical | iiyama | ikea | imagemagick | imap | inkscape | inne | internet | j10i2 | javascript | jhead | k800i | kajak | kamera | karob | kibbeh | kleinertest | kml | kmobiletools | knuth | kociewie kołem | kod | kolibki | komorowski | konwersja | krutynia | krynki | kuchnia | kurski | latex | latex2rtf | latex3 | lcd | legend | lenny | lesund | lewactwo | lgbt-folly | liban | liberation | linksys | linux | lisp | lisrel | litwa | lizbona | logika | ltr | lubowla | lwp | lwów | m2wś | malta | mapquest | mapsource | maradona | marchew | marimekko | marvell | math | mathjax | mazury | mbank | mediolan | mencoder | mevo | mh17 | michalak | michlmayr | microsoft | monitor | mp4box | mplayer | ms | msc | mssql | msw | mswindows | mtkbabel | museum | muzyka | mymaps | mysql | mz | nafisa | nanopi | natbib | navin | nekrolog | neo | neopi | netbook | niemcy | niemieckie zbrodnie | nikon | nmea | nowazelandia | nuc | nxml | oauth | oauth2 | obituary | ocr | odessa | okular | olympus | ooffice | ooxml | opera | osm | otf | otftotfm | other | overclocking | ozbekiston | panoramio | paryż | pdf | pdfpages | pdftex | pdftk | pedophilia | perl | photo | photography | picasa | picasaweb | pim | pine | pis | pit | plotly | pls | plugin | po | podcast | podlasie | podróże | pogoda | politics | polityka | polsat | portugalia | postęp | powerpoint | połtawa | prelink | problem | propaganda | pseudointeligencja | pstoedit | putin | python | pywws | r | r1984 | radio | random | raspberry | raspberry pi | raspberrypi | raspbian | refugees | relaxng | ridley | router | rower | rowery | rpi | rsync | rtf | ruby | rugby | rumunia | russia | rwc | rwc2007 | rwc2011 | rwc2019 | rzym | samba | sds011 | selenium | sem | sernik | sheevaplug | sienkiewicz | signature | sks | skype | skytraq | smoleńsk | sqlite | srtm | sshfs | ssl | staszek wawrykiewicz | statistcs | statistics | stats | statystyka | stix | stretch | supraśl | suwałki | svg | svn | swanetia | swornegacie | szwajcaria | słowacja | tbilisi | terrorism | tesseract | tex | texgyre | texlive | thunderbird | tomato | totalnaopozycja | tourism | tramp | trang | transylwania | truetype | trzaskowski | ttf | turcja | turkey | turystyka | tusk | tv | tv5monde | tweepy | twitter | tykocin | typetools | ubuntu | uchodźcy | udev | ue | ukraina | umap | unix | upc | updmap | ups | utf8 | uzbekistan | varia | video | vienna | virb edit | virbedit | vostro | wammu | wdc | wdfs | weather | weathercloud | webcam | webdav | webscrapping | weewx | wh2080 | wiedeń | wikicommons | wilno | win10 | windows | windows8 | wine | wioślarstwo | word | wordpress | wrt54gl | ws1080 | wtyczka | wunderground | ww2 | www | wybory | wybory2015 | włochy | węgry | xemex | xetex | xft | xhtml | xine | xml | xmllint | xsd | xslt | xvidtune | youtube | yum | zakopane | zakupy | zawodzie | zdf | zdrowie | zgony | łeba | świdnica | żywność
Archiwum
O stronie
wykorzystywany jest blosxom plus następujące wtyczki: tagging, flatarchives, rss10, lastbuilddatexhtmlmime. Niektóre musiałem dopasować nieco do swoich potrzeb. Więcej o blosxom jest tutaj
Subskrypcja
RSS 1.0
Przypadek Pablo Matery

Pablo Matera 27 lat, do niedawna kapitan reprezentacji Argentyny w rugby. W 2012 roku miał 18 lat, pstro w głowie i pisał głupoty nt Murzynów i Boliwijczyków (wygląda że Argentyńczycy nie lubią Boliwijczyków BTW.) Niedawno ktoś odkopał jego wpisy z Twittera sprzed 9 lat. Jest afera (google: Pablo+Matera+racist)... Na razie nie jest już kapitanem, pewnie za chwile w ogóle go nie będzie... UAR czyli związek Rugby w Argentynie się tłumaczy i przeprasza, czyli stara rewolucyjna procedura została wdrożona: samokrytyka a potem i tak w piach...

Wygląda, że już niedługo standardową procedurą przy angażu zawodnika (ogólnie pracownika, bo czemu tylko ma dotyczyć sportowców) będzie staranna weryfikacja jego śladu w Internecie, powiedzmy od ukończenia 7 roku życia. Coś jak RuSHA (Główny Urząd Rasy i Osadnictwa SS) w 3 Rzeszy, tyle, że nie będą badać krwi, ale myśli delikwenta... Ustalą, że na przykład wieku 12 lat coś tam skrobnął nieprawomyślnego w temacie trans -- no niestety kontraktu z panem nie możemy podpisać... Sam pan rozumie że jest to w takiej sytuacji absolutnie niemożliwe...

url | Wed, 02/12/2020 05:48 | tagi: , , ,
Wolność słowa i casus Radia Nowy Świat

Cała sprawa miała swój początek w trakcie jednego z serwisów informacyjnych Radia Nowy Świat (RNS). Podający się za kobietę Michał Sz., ps. "Margot", został określony jako mężczyzna. Stacja została za to ostro skrytykowana.

W obronie [..] stanął prezes spółki zarządzającej Radiem Nowy Świat Piotr Jedliński: Jeżeli Margot oraz akolici tak bardzo apelują o poszanowanie wolności, to dlaczego nie szanują wolności mediów oraz mojej, jako osoby? Dlaczego chcą mi na siłę narzucić sposób postrzegania świata, zmuszając, żebym określał kogoś, kogo odbieram jako mężczyznę, zaimkami żeńskimi?

To nic nie zmieniło a nawet od wypowiedzi prezesa odcięła się reszta: Zastosowana przez nas forma męskoosobowa ("aktywista") w odniesieniu do Margot była nieintencjonalnym błędem, który w żadnej mierze nie definiuje stanowiska Radia Nowy Świat wobec wspomnianych osób i wydarzeń. Nasz zespół składa się z osób zróżnicowanych pod względem wieku, przekonań, koloru skóry oraz orientacji seksualnej i jesteśmy świadomi, że to właśnie różnorodność stanowi siłę Radia Nowy Świat. W tym kontekście pragniemy podkreślić, że wpis Piotra Jedlińskiego jest jego prywatną opinią.

Jedliński próbował wyjaśniać składając samokrytykę i używając `właściwej' formy: Szanowni Państwo, Odpowiadając na zarzuty wywołane formą gramatyczną, w jakiej w serwisach RNŚ mówiono o Margot, miałem na celu obronę niezależności naszego radia także przed naciskami opinii publicznej. Jednak dalsze działania władzy wobec Margot, zwłaszcza osadzenie jej w areszcie dla mężczyzn, ze skandalicznym komentarzem jednego z polityków, istotnie zmieniło w moich oczach kontekst całej sprawy. Nie zamierzałem i nie zamierzam bronić prześladowania mniejszości przez władze. Nie zamierzałem dołączać do prześladujących. Nie wycofując się z wiary w wartość bycia niezależnym, w dzisiejszym konflikcie między prześladującymi i prześladowanymi jestem po stronie prześladowanych.

Mimo to było już za późno na `samokrytykę'. W poniedziałek po godz. 22 Radio Nowy Świat poinformowało w mediach społecznościowych, że Jedliński zrezygnował z funkcji prezesa.

Czyli klasyka, jak za Stalina. Najpierw samokrytyka a potem w piach. Oczywiście za Stalina fizycznie, teraz tylko gość traci pracę. Czasy się zmieniły nie ma potrzeby na bardziej radykalne środki.

Dla przypomnienia RNS powstało, bo dziennikarze uważali że usunięcie piosenki Kazika `Twój ból jest lepszy niż mój' to cenzura, ograniczanie wolności słowa itp. Odeszli z gnębionej przez PiS Trójki i założyli radio `niezależne'.

Teraz uważają że wszystko jest w porządku...

W tzw. międzyczasie Szutowicz (czyli ten Sz.) awansował na `osobę niebinarną': Michał Sz. to osoba niebinarna identyfikująca się jako kobieta i posługująca pseudonimem Margot. W dokumentach ma nadal wpisaną płeć męską. (NB osoba-niebinarna https://en.wikipedia.org/wiki/Non-binary_gender#History wydaje się być kreacją takich właśnie Szutowiczów, bo próżno na stronie Wiki odszukać choć jeden poważny tekst nauki na temat (Psychologia to nie nauka albo inaczej zbyt dużo tam jest ideologii i oszustw żeby się bezkrytycznie podpierać każdym tekstem z tej dziedziny).

Pomimo wielkiej kariery medialnej Szutowiczem słabo interesują się media: `aktywista LGBT' oczywiście, `osoba niebinarna', 24-lata to już trzeba sporo się natrudzić żeby odszukać. Studiował nie-wiadomo-co na UW (nie dziwi). Związany z osobą określającą się jako lesbijka. Tyle ma wystarczyć.

To słabe zainteresowanie zwłaszcza brukowców czy TV no dziwi. Normalnie takie dziwo jest prześwietlane od urodzenia albo i wcześniej. Są wywiady z byłymi sympatiami, opisy z dzieciństwa, itd. Zdolny wrażliwy, wiersze pisał itd/itp. Albo zepsuty do cna od zawsze. To się przecież sprzedaje...

A tu nic.

I jeszcze p. niedoRzecznik Bodnar na koniec kariery postanowił się ośmieszyć ostatecznie nie tylko określając nie wiedzieć czemu Szutowicza jako kobietę (o zmianie płci w PL decyduje sąd), ale jeszcze pisząc jakieś nonsensowne raporty z wizytacji w pierdlu `u Margot', w którym to pierdlu zapewne jest znany jako Szutowicz, a o jakiejś Margot nikt nie słyszał -- więc po co ta komedia?

Wreszcie: cała afera powstała bo ww. Szutowicz został osadzony na 2 miesiące za czyny chuligańskie co do czego nikt poza ostatnimi kretynami nie ma wątpliwości. Więc broni się Szutowicza inaczej: że zatrzymanie było nie-ten-teges (brutalne), że 2 miesiące sankcji to za dużo (ale 3 lata dla Macieja Dobrowolskiego za nic dla tych samych ludzi to OK oczywiście wtedy -- za Tuska -- było), że siedzi w męskim pierdlu (ale ciekawe nikt z zatroskanych tj. GW/TVN, itd się nie pyta czy `panie osadzone' na oddziałach żeńskich chciałby siedzieć z `niebinarnym' facetem? Albo do jakiej publicznej toalety chodził do tej pory Szutowicz, który wizualnie wygląda jak facet dodam). Kretyni `nieostatni' wymyślają teorie, że kryminalna działalność Szutowicza jest politycznie motywowana i jako taka usprawiedliwiona: Margot jest wandalką [słowo oznaczone jako błędne w słowniku aspell BTW i słusznie, bo Wandale to byli faceci, ale politniepoprawne :-)] w podobny sposób, jak wandalami byli powstańcy malujący Kotwicę na murach. (przy okazji: od malowania to był mały sabotaż za tzw. okupacji a powstanie to polegało na strzelaniu raczej, ale wymagać od ąę-kretyna z wielkiego miasta żeby to wiedział, to za dużo przecież)...

Że współczesny świat (zachodu) zmierza do chaosu o czym świadczą (porządek dowolny): dezinformujące globalne media (stare upadające + nowe elektroniczne); zdegenerowana nauka (zdominowana przez ideologię oraz pieniądze/korporacje). dziwna ekonomia (na przykład ujemne stopy procentowe), pseudo-pandemia (globalny i rujnujący lockdown), wojna/rewolucja kulturowa (w tym potępienie w czambuł białego człowieka), wojna o świeże powietrze (św. Greta z Thundberg, z którą mają obowiązek konsultować się przywódcy państw), to teksty na tematy polityczne będę oznaczać jako chaos.

url | Wed, 12/08/2020 05:29 | tagi: , , ,
Po wyborach

Na stronie FB osoby którą znam (z realu zresztą, od wielu/wielu lat, nie z sieci) taki wpis (pod nazwiskiem, ale nie będę się znęcał więc zamazałem) ewidentnie wyborcy z miasta uważającego się za inteligentnego tj. wyborcy R. Trzaskowskiego:

Liczenie na kolejne wybory nic nie da. Te 50% obywateli to wielka niewiadoma i inteligencja /miasto do nich nie dotrze.

Musi być akcja bojkotu i nieposłuszeństwa.

Propagowanie inpeachmentu, sprzeciw, bojkot, zbieranie podpisów, wspieranie protestów kobiet i LGBT+, ruchów na rzecz klimatu i ekologii, propagowanie apostazji z KK, domaganie się zwiększenia integracji z UE i wprowadzenia waluty euro, prawa kobiet do aborcji, prawo do eutanazji, równość wyznań i rozdzielność państwa od kościoła etc.

Ochrona samorządności i propagowanie zwiększenia autonomii samorządów (dochody z podatków zostają na miejscu, tylko część wędruje do budżetu państwa. Idąc dalej federalizacja Polski i Europy. To są tematy na wrzucenie do opinii publicznej i następnie domaganie się realizacji od władzy.

To są dziesiątki spraw, którymi można zarzucić władzę, oczywiste jest, że będzie musiała podejmować tematy, ale z nimi sobie nie poradzi, gdyż jest zbyt głupia.

Czyli reasumując walczymy o demokrację ale że nie ma szans na większość to trzeba ją ustanowić metodami jak wyżej (wrzucenie do opinii publicznej i następnie domaganie się realizacji od władzy :-))

Autorów nie znam (sądząc ze strony FB dwójka jebniętych staruchów, którym się wydaje), ale znam gościa, na którego stronie to się pojawiło. Niby normalny a nawet wielu uważa, że mądry (ja nie), ale odpowiedział ,,ogólnie się w pełni zgadzam''. I tak to jest z tymi wyborcami od Rafała. Im się wydaje, że są tak mądrzy i wybitni, że władza im się należy, a nie tym głupkom co w sposób nieuprawniony ją sprawują...

Tak BTW: ww. ,,manifest'' sugeruje, że wprowadzenie EUR, wydawanie kasy ,,na klimat'', robienie publicznego zamętu wokół LGBT, itd/itp to tylko środki do celu... Brawo za szczerość a postulat w/s eutanazji bym sugerował zacząć od siebie.

BTW2: ludzie się dziwią co motywuje tych pierdolniętych w większości staruszków do robienia z siebie pośmiewiska, w postaci 5 czy 15 osobowych manifestacji. Normalni ludzie pytają się czy nie szkoda czasu na takie bezcelowe błazenady. Oni jak widać oni szczerze wierzą, że ,,zarzucą władzę'' a ona ,,sobie nie poradzi, gdyż jest zbyt głupia.''

url | Thu, 30/07/2020 06:45 | tagi: , , ,
Master-plan Jacka Sasina

Przyznam się że typa nie lubię. Oceniam go jako nietypowego partyjnego aparatczyka: mierny ale wierny, tyle że nie bierny (w tym sensie nietypowy, co w połączeniu z cechą pierwszą powoduje, że nawet gorszy niż ten co niewiele robi). Sasin działa. Jest gwiazdą TV (nie oglądam wywiadów z tą gwiazdą). Jest także autorem dwóch projektów, które zapamiętałem: 1) zmiana granic okręgów wyborczych w wyborach samorządowych celem ułatwienia wyboru kandydata PiS (Ustawa o ustroju miasta stołecznego Warszawy; więcej google: zmiana+granic+okręgów+Sasin) oraz 2) pozbawienie prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej biernego prawa wyborczego (Sasin o Zdanowskiej: Nawet jeśli wygra, nie będzie rządzić; więcej: google: zdanowska+sasin)

Wszystkie te projekty mają jeden wspólny mianownik: 1) dotyczyły wyborów, 2) były na wariata, 3) nie wyszły. OK, wybory 10-05-2020 mogą wyjść, bo się jeszcze nie odbyły. Jest teoretycznie szansa, że panu premierowi odwróci się karta, ale ja powiem już dziś: myślę, że wątpię. Powiem więcej: ten project jest tak na wariata, że cały czas mam przeświadczenie, że to dywersja (zwana także zasłoną dymną). Tj. prawdziwy projekt jeszcze nie został ujawniony.

Przy czym projekt wybory korespondencyjne sam w sobie nie jest zły. Nie jest ani niebezpieczny dla zdrowia (bzdura wymyślona przez opozycję) ani nie jest niekonstytucyjny (kolejna bzdura). W stanie Oregon od 1998 roku wybory są wyłącznie korespondencyjne, tyle że w Oregonie: pakiety są wysyłane trzy tygodnie przed dniem głosowania, a w zasadzie liczenia głosów (co daje możliwość reklamowania się jak się koperty nie dostało), podpisane koperty zwrotne są weryfikowane z podpisem wyborcy z rejestru (coś jak weryfikacja podpisu w banku, co mocno IMO ogranicza możliwość wysyłania głosów za kogoś), komisja potwierdza przyjęcie ważnego głosu (SMSem). Wszystkie wymienione pozwalają moim zdaniem ograniczyć możliwe fałszerstwa i omyłki. Powiem że a la Oregon to ja bym nawet wolał niż łazić do lokalu i głosować osobiście (i pewnie by taniej wyszło). No ale to co wymyślił Sasin to się ma jak pięść do nosa do procedury oregońskiej: jaka jest gwarancja formalna że każdy dostanie kartę do głosowania, jak list ma być dostarczony 3 dni przed i nierejestrowany? Jak wykryć fałszerstwa? Wolne żarty, że się będzie zatrudniać grafologa. Załóżmy, że wpłynie 50 tys skarg na fałszywy podpis pod kartą złożonych nawet złośliwie przez opozycyjnych członków komisji (mają prawo nawet do obstrukcji, podobnie jak PiS co nie miał żadnych podstaw ale składał protesty w ostatnich wyborach samorządowych, bo ,,różnica była mała''). No więc kiedy wtedy SN by uznał ważność wyborów? Za 10 lat? Albo hurtem oddalił wszystkie protesty?

Tak to widzę...

url | Sun, 26/04/2020 06:14 | tagi: ,
Korespondencyjne wybory w Bawarii


Przez przypadek ciekawe odkrycie. W niedzielę zakończyły się wybory w Bawarii, wyłącznie w trybie korespondencyjnym z uwagi na epidemię #COVID19. Jednocześnie w PL trwa wałkowanie tematu pn przesunąć wybory prezydenckie. Niewątpliwie przykład niemiecki to kłopot, że tak powiem narracyjny, dla tych co chcą przesunięcia.

No więc naiwnie wpisałem w google: bavaria+second+round+elections+postal a w rezultacie dostałem głównie strony o apelu kandydatki Kidawy o przesunięcie wyborów w tym kuriozalna relacja Reutersa -- kiedyś szanowanej agencja informacyjnej, teraz kandyjskiej dezinformacyjnej prop-tuby. W dziale "Zdrowie" -- a jakże -- donosi ona o apelu o bojkot p. Kidawy kończąc ten "zdrowotny raport" raportem pana J. Flisa z Krakowa (tak to ten sam, udający naukowca, telewizyjny-profesor Flis), ale na temat wyborów w Bawarii, które skutkowały wg. p. Flisa 2 tys ofiar (metody wyliczeń, którą posłużył się "profesor" nie podano). Zaistne niezwykle relewantny dokument do mojego zapytania.

url | Thu, 02/04/2020 04:46 | tagi: , , ,
Pierwszy skazany w sprawie zabójstwa Adamowicza

Zaproszenie na własny pogrzeb?

Dariusz S., pracownik Agencji Ochrony Tajfun, która 13 stycznia 2019 r. zabezpieczała imprezę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, tuż po zdarzeniu zeznał, że nożownik, który zaatakował Adamowicza, wszedł na scenę posługując się plakietką z napisem `Media'.

`Oskarżony był pod wpływem bardzo silnych emocji, to nie było zaplanowane' -- uznał w piątek Sąd Rejonowy w Gdańsku, skazując 37-letniego mężczyznę na karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Wymierzył mu też 7,5 tys. złotych grzywny oraz obciążył kosztami procesu w kwocie ponad 32 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Sąd zwrócił uwagę, że u wszystkich, którzy widzieli tragiczne wydarzenie z 13 stycznia 2019 r. `rodziło się pytanie, jak to się stało, że sprawca zabójstwa prezydenta Gdańska po prostu wkroczył sobie na scenę, dokonał tego czynu, po czym jeszcze przechwycił mikron i wygłosił swoje oświadczenie'.

[TVPInfo 21.02.2020, 09:52 |aktualizacja: 10:34]

Koncert 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Targu Węglowym w Gdańsku rozpoczął się w niedzielę o godz. 15. `Światełko do nieba' zaplanowano jak w całej Polsce na godz. 20.

Organizatorzy -- stowarzyszenie Regionalne Centrum Wolontariatu w Gdańsku -- zgłosili, że w koncercie weźmie udział 5 tys. osób. Taka impreza, jak każda powyżej tysiąca osób, mogłaby zostać zarejestrowana jako masowa. Finał WOŚP zgłoszono jednak jako zajęcie pasa drogowego. Na podstawie takich przepisów organizowano ją w Gdańsku od początku, tak jak wiele innych wydarzeń sportowych czy kulturalnych. Tym razem też uzyskała zgodę magistratu [czyli zamordowanego -- moje] i komendanta wojewódzkiego policji.

Regionalne Centrum Wolontariatu wynajęło w tym celu Agencję Ochrony `Tajfun' z Gdańska. Jak zapewniają organizatorzy, miała ona potraktować wydarzenie tak jak imprezę masową.

Agencja Tajfun działa od 2008 roku. Ma licencję. Na Targu Węglowym pracowało w niedzielę 50 ochroniarzy.

-- Pod względem formalnym i praktycznym w naszej ocenie wszystko zostało dochowane -- mówił w poniedziałek na konferencji prasowej Łukasz Isenko, pełnomocnik firmy.

[https://trojmiasto.wyborcza.pl/; Anna Dobiegała, współpraca Aleksandra Brzezińska 16 stycznia 2019 | 05:02]

[Ten S. to nie jest szeregowy ochroniarz tylko nieformalny szef firmy zresztą -- moje]: Tajfun działa od 2008 roku. Posiada licencję wystawioną na nazwisko Gracjana Zwolaka, ale w portalach społecznościowych jako dyrektor zarządzający występuje Dariusz Sokołowski. To były policjant, kurator sądowy, a także właściciel firmy windykacyjnej. Tajfunem zarządzać ma od półtora roku. [WirtualnaPolska]

Dariusz S. to były policjant. Pracował m.in. w Komendzie Miejskiej w Gdańsku. Jak ustalił portal tvn24.pl, odszedł ze służby ze względu na bójkę, do której doszło w Gdańsku 29 lipca 2016 roku. Akt oskarżenia trafił do sądu w sierpniu 2017 r., ale proces jeszcze się nie rozpoczął. Z nieoficjalnych informacji portalu wynika, że Dariusza S. zawieszono w obowiązkach policjanta, gdy usłyszał zarzuty.

[WirtualnaPolska 21.01.2019, Dariusz S., który ochraniał tragiczny finał WOŚP, był oskarżony o pobicie i groźby. Musiał odejść z policji]

Teraz dostał wyrok w zawieszeniu, bo miał zdaniem sądu: poświadczony dokumentami wzorowy przebieg służby w policji.

To chyba wszystko.

url | Mon, 24/02/2020 21:35 | tagi: , , ,
Rok białego konia

Czyli Tuska vel ostatniej nadziei białego człowieka. Wpis nie tyle prześmiewczy co pro memoria.

Upływający rok był rokiem aż dwóch wyborów w Polsce (majowe do PE; jesienne do Sejmu). Dwóch a w zasadzie trzech, bo chociaż wybory prezydenckie odbędę się w maju 2020, to wiadomo było że kampania do nich zacznie się już po wyborach do Sejmu 2019, a w zasadzie to wybory do Sejmu będą częścią kampanii prezydenckiej.

Z kolei wybory do PE (nominalnie mało ważne z uwagi na kompetencje PE) były o tyle istotne, że w powszechnej opinii anty-PiSowa opozycja miała mocny handicap: miastowi głosują chętniej w tych wyborach wieś ma je głęboko. Przegrana PiSa mogła odwrócić kartę a szansa na to była duża...

Konia wykład majowy

Do tego Koń (czyli Tusk) miał być prawdziwą Wunderwaffe zjednoczonej opozycji. Oczekiwania sympatyków opozycji były takie, że po wystąpieniu Tuska (3 maja), PiSowcom majtki spadną z wrażenia, a ich herszt Kaczyński sam zrezygnuje i poprosi o najmniejszy wymiar kary.

Z jakiś powodów wszystko poszło nie tak. Co mówił Tusk nikt nie pamięta, co mówił bliżej nieznany wcześniej 40-letni czerwony Hunwejbin, no prawie wszyscy pamiętają. Że kościół to świnie itp... Jest teoria, że tym wystąpieniem faktycznie Tusk mocno pomógł, ale PiSowi... NB. wbrew oczywistym faktom, że event był mega-klapą wszystkie antypisowe szczekaczki przez czas jakiś usiłowały wmówić swojej widowni że nie, nic podobnego. Że prawdę powiedział, że PiS ma problem itp...

Konia Ruch, którego nie było

Potem były wybory i mega-wpierdol. Koalicja, która jedyne co osiągnęła w powszechnej opinii to, że wyniosła kilku prominentnych, mocno wiekowych SLDowców do godności MEPa się rozpadała, a Koń walczył dalej. Celem Konia tym razem miało być (wg usłużnych mediów bo czy wg. samego Konia to już nie jest pewne) zakładanie partii (na jesienne wybory; cf Ruch 4 czerwca: Nowa platforma Donalda Tuska )... W atmosferze uświadomienia sobie klęski majowej, odpowiedzialności za to Schetyny (który ani myślał rezygnować--inna sprawa że PO po Tusku to kadrowa wydmuszka, i lepszych od Schetyny to tam nie ma) Tusk znowu miał być młotem na PiS (że dał dupy w maju nikt już nie chciał pamiętać i że pomysł nowej partii padł już w lutym czyli przed majową kompromitacją Konia, co jakby zmniejszyło znacząco siłę nazwijmy to przyciągającą do tej inicjatywy) -- przyjedzie, zjednoczy lepszą Polskę, wygra... Startem do tego miały być obchody 30-lecia 4-czerwca (tzw. pierwszych wolnych wyborów).

Od początku wiało lipą co źle wróżyło Koniowi: hasło obchodów mocno fałszywe, bo wybory nie były wolne jak wiadomo. Do tego lokalne PO w osobie p. Bidulkiewicz zafundowało chuj-wi-po-co stół za 150 tysiaków, imitację niby tego co było w 1989 r. Nic tak bardzo ludzi nie wkurwia, jak takie wydatki. Generalnie była to impreza pn. zastaw-się-a-postaw-się (albo minimum treści maksimum formy). Braki w rozdętym programie zapełniał kto chciał aby tylko miał prawidłowy przekaz, a nie PiSowy, łącznie z bliżej nieokreślonym pastorem z Kielc, czyli kolejną wizerunkową mega-wpadką chętnie nagłaśnianą przez przeciwników Bidulkiewiczowej (cf Edward Ćwierz -- pastor, prezes Fundacji Pojednanie i główny organizator trzydniowych wydarzeń, które zaplanowano w naszym mieście między 30 sierpnia a 1 września jest głęboko poruszony złymi interpretacjami, które są szeroko komentowane przez polityków PiS i media; Przesłanie Marszu Życia)

I znowu chuj-z-tego-Koniowi-wyszło... Coś tam bredził, co--nikt nie pamiętał po tygodniu... Pierwszą gwiazdą imprezy na tle gamoniowatego Komorowskiego, błazna-Wałęsy, ww. głównego organizatora Ćwierza i wycofanego Tuska okazał się król-estrady Kwaśniewski, który m.in. kpiąco obwieścił że świętuje 30-lecie swojego obalenia (czy jakoś tak)... Platformiane media ćwiczące swoją widownię znowu udawały, że w zasadzie wszystko poszło, no może nie idealnie, ale na pewno PiS na tym stracił.

Konia kampania jesienna

Paradoksalnie nastroje przed wyborami jesiennymi były wśród antyPiSu chujowe i generalnie spodziewano się ostrego lania (którego nie było). Miarą chaosu może być popieranie przez Wałęsę PSLu (a Kosiniaka odcinania się od tego poparcia, w ewidentnej obawie, że takie poparcie -- było nie było legendy-czegoś-tam -- dziś to tylko może zaszkodzić) albo nominowanie Kidawy-Błońskiej jako #1 w okręgu 19 w ostatniej chwili... Tusk odpuścił, bo pewnie też oceniał, że będzie łomot, a kto by chciał być kojarzony z klęską, na pewno nie on--urodzony zwycięzca.

A tymczasem, a może dlatego, że zabrakło tym razem młota-na-PiS, wynik dla opozycji był nadspodziewanie dobry. Tak dobry, że uzasadnione jest pytanie: gdyby nie nastrój zniechęcenia, słabe przywództwo, zła strategia/taktyka (pójście w Jachirowanie jako jedyna partia tych wyborów) itd/itp, to jest więcej niż pewne, że PiS by stracił większość nie tylko w Senacie ale i w Sejmie. Uzasadnione jest także pytanie czy działalność Konia pomogła PiSowi zachować tę większość? Moim zdaniem tak. Chaos jaki generował nie ułatwiał...

Mając na uwadze powyższe dziwić może, że ktoś uważał Tuska za poważnego kandydata na urząd prezydenta. Że uważał to jeszcze pół biedy, ale że uważał w listopadzie to już źle świadczy. Zresztą jak w końcu podkulił ogon, no to oczywiście słusznie wybrał (wg. wyznawców). Przecież przewodniczenie zoombie-partii (takie to ważne stanowisko jest, że nikt z wyznawców Konia nie jest w stanie podać nazwisk wcześniejszych przewodniczących tej Europejskiej partii) jest dużo bardziej prestiżowe niż urząd prezydenta RP (ja na przykład potrafię wymienić wszystkich, którzy go pełnili przed Dudą). Jedyne co zrobił to opóźnił wybór kandydata PO...

Konia obrona sądów

O tym, że Koń się stacza świadczy jego aktywność grudniowa. Zamiast odpuścić, zajął się (wreszcie) obroną praworządności w PL. Śliski temat zresztą dla Konia, bo to za jego premierowania było kilka głośnych spraw przetrzymywania przez sądy w aresztach Bogu-ducha-winnych ludzi w tym a zwłaszcza tzw. kiboli (Maciej Dobrowolski).

No więc pojawił się wreszcie pretekst w postaci animowania zdychających (frekwencyjnie) prostestów przed Sądami. I co? I nie przyszedł. Ochwacił się...

A miał 500m w linii prostej od tych co na niego czekali. Książkę podpisywał.

Podsumowanie

Cztery razy wpiernicz czyli raz na kwartał. Jego była partia, jedyne co osiągnęła to wypromowała SLD -- prawdziwego wygranego 2019r. Brawo...

url | Thu, 26/12/2019 16:35 | tagi: , ,
Taśmy Neumana czyli chujowe taśmy season 2019

Czemu chujowe taśmy to tutaj jest objaśnienie.

Tych z 2019 (tamtych sprzed 5 lat też zresztą) nie słuchałem w całości. Zresztą nie wiadomo co to jest całość.

Z tego co słyszałem (rzygam Tczewem/Tczewiacy to pojeby) taka specyficzna mobilizacja lokalnych działaczy. Że łudząco podobno do stosowanej w mafii to już inna sprawa (Naucz się tego, jak będziesz o czymkolwiek rozmawiał. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, kurwa, jak niepodległości. Jak wyjdziesz z Platformy, to masz problem), albo inaczej cosaNostra (literalnie: wspólna sprawa) to Platforma w tym przypadku.

Ponadto ci niektórzy którym się wydaje, że popierają lepszą stronę mocy (nowoczesną/europejską/wykształconą itd) gdyby myśleli (a już dawno tego nie robią), to powinni być mocno zdziwieni co robi u boku p. Neumana wdowa po P. Adamowiczu. W oficjalnej wersji przecież św Paweł to niewinna ofiara PiSoskiego hejtu, a wg pana Neumna, no mówiąc oględnie średnio uczciwy typ żeby nie powiedzieć przestępca (Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach). Zresztą wdowa Magdalena PecuniaNonOlet Adamowicz bezczelnie indagowana nt. ww. fragmentu zaapelowała o zmianę języka debaty oczywiście.

No i słusznie bo: Nasz elektorat, ten antypisowski, uzna, że to jest kurwa, atak PiS-u, żeby go zabić. I pójdą jeszcze bardziej na niego.

W tym przypadku na nią oczywiście.

Nb. pan SIENKIEWICZ Bartłomiej Henryk startuje do Sejmu z ramienia Koalicji Obywatelskiej w okręgu 33 (Kielce). Ma numer 1 na liście więc w zasadzie wejdzie na 100%.

url | Sun, 06/10/2019 06:56 | tagi: , ,
Stół Bidulkiewicz czyli inna Polska w praktyce

Będziemy jeździć z tym okrągłym stołem po Polsce. Jest w częściach, całego pewnie nie damy rady wozić, ale ma różne konfiguracje, instalacje. Już o tym rozmawialiśmy z organizacjami społecznymi i z samorządowcami -- powiedziała Dulkiewicz w porannej audycji w TOK FM. Będziemy jeździć po Polsce i rozmawiać, przekonywać, że inna Polska jest możliwa -- dodała.

Powyższe było w czerwcu. W międzyczasie o ile mi wiadomo nigdzie ze stołem nie byli. We wrześniu natomiast:

0. Agitując za udziałem w tzw. Budżecie Obywatelskim twierdziła, że sama już zagłosowała.

1. Dziennikarz z lokalnego trojmiasto.pl zagłosował za nią udowadniając, że internetowy system do głosowania jest do dupy (i/lub nieprawdą jest że zagłosowała)

2. Rzecznik prasowy Bidulkiewicz -- realizując program innej Polski zapewne -- groził dziennikarzowi zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa

3. Szef trojmiasto.pl pokajał się publicznie (wolne media to te które przepraszają władzę przynajmniej w innej Polsce)

4. Sama Bidulkiewicz wycofała się z zawiadomienia (a miała inne wyjście?) wydając głupi i pompatyczny manifest (czyli zachowując się normalnie i w swoim stylu z naciskiem na głupio):

Moje zdanie na temat roli wolnych i niezależnych mediów w demokratycznym państwie prawa i współuczestniczenia w budowie społeczeństwa obywatelskiego jest powszechnie znane. [...] Dziennikarze patrzą nam, samorządowcom, urzędnikom, politykom na ręce. Jest to słuszne i potrzebne. Dziękuję panu redaktorowi naczelnemu Michałowi Kaczorowskiemu za refleksję na temat granicy tego, co jest konieczne, i tego, co jest naruszeniem prawa. To publiczne uznanie, że nie powinno się nadużywać prawa jest ważne. W moim odczuciu jest to wystarczające, by z powodów opisanych powyżej nie wchodzić na drogę prawną w związku z bezprawnym użyciem moich danych osobowych.

Więc jakby nie było przeproszenia to co by było? No i co z tą rolą wolnych mediów w innej Polsce w takim przypadku?

url | Fri, 27/09/2019 06:58 | tagi: , ,
Dulkiewicz upomina Kuchcińskiego

Lotna inaczej p. Dulkiewicz, znana z tego, że usiłuje zaistnieć (bo o jakiś namacalnych że tak powiem osiągnięciach trudno na razie mówić, chociażby z tego powodu, że ostatecznie dopiero mija pół roku jak się świat dowiedział, że ktoś taki wybitny w ogóle istnieje) poucza marszałka Kuchcińskiego, że zamiast samolotem to powinien rowerem jak ona...

Chciała błysnąć a wyszło jak zwykle dotąd średnio (mówiąc oględnie), bo niby zamiast trwonić grosz publiczny latając ona jeździ rowerem więc wstydź się rozrzutny marszałku z PiSa. No ale kurcze nie swoim rowerem, tylko kupionym za publiczne, do tego cały projekt to modelowy przykład klapy (za cudze pieniądze). Więc zamiast siedzieć cicho (jak Szczurek czy inny Karnowski) przypomniała jaką to klapą/kompromitacją jest słynne MEVO.

Miało być 4000 rowerów jest 1500... O reszcie należy zapomnieć, bo bądźmy szczerzy: w czym leży nie-do-rozwiązania-od-miesięcy problem pt kupić i udostępnić te marne 2500 brakujących bajków, jak nie w braku kasy w NextBike czy jak oni się tam nazywają? Operatorowi oczywiście naliczają za niewywiązanie się z umowy kary, ale skoro on nie ma na rowery, to i na kary nie będzie miał (więc pewnie w stosownym czasie się wszystko się anuluje albo się ogłosi upadłość operatora i będzie po sprawie, i po pieniądzach wpompowanych w Misia pn. MEVO też)...

url | Mon, 12/08/2019 17:34 | tagi: , , , ,
Szkocka tragedia (po gdańsku)

Budyń-Adamowicz: ofiara. 36 rachunków bankowych i 7--9 mieszkań. Rada Nadzorcza GPEC (przewodniczący). Rada Nadzorcza Zarządu Morskiego Portu Gdańsk (od 2005r.)

Adamowiczowa: żona Makbeta.

Abramowiczowa Janina: teściowa Makbeta.

Stefan Wilmont: morderca. Zamieszkały w Oliwie. Skazany za 4 napady na placówki bankowe w Gdańsku (łącznie zrabował 13 tys PLN) na 5,5 roku pozbawienia wolności.

Dariusz Sokołowski: niepełnosprawny szef agencji ochrony Tajfun (z prokuratorskimi zarzutami za pobicie i bodjże porwanie) wynajętej do ochrony koncertu WOŚP w Gdańsku. BTW kiedyś był taki ktoś: Podinspektor Tadeusz Sokołowski, zastępca komendanta miejskiego policji w Gdańsku (2001).

Hieny (zamiast czarownic): setki nie będziemy wyliczać.

url | Thu, 24/01/2019 09:39 | tagi: ,
Paweł Adamowicz nie żyje

Wczoraj czyli 13 stycznia został zamordowany. Mordercą jest człowiek, który wcześniej był sprawcą 4 napadów na placówki bankowe, za które to napady został skazany na 5 i pół roku więzienia. Karę zakończył pod koniec 2018 r. (w grudniu bodajże).

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem na scenie WOŚP podczas wieczornego "Światełka do Nieba" w tym mieście. Na miejscu był reanimowany, potem został przewieziony do szpitala, gdzie był operowany. Napastnik to 27-letni mieszkaniec Gdańska z przestępczą przeszłością.

Wygląda na atak człowieka chorego psychicznie, ale nie zamierzam spekulować w tym temacie dołączając do chóru internetowych ekspertów od polityki/bezpieczeństwa/więziennictwa itd lub zwykłych hien usiłujących coś na tej tragedii osiągnąć typu naczelny Wyborczej Kurski czy korespondent Guardiana na Polskę Davies...

url | Mon, 14/01/2019 17:16 | tagi:
Wałęsa krył pedofila?

WysokieObcasy czyli marka należąca do GazetyWyborczej opublikowała tekst o tym, że ksiądz Henryk Jankowski był pedofilem (nie czytałem). Temat podjęły inne media: Dorośli wiedzieli, że Jankowski -- jak mówili -- ,,gania za dziećmi''. Nagle został przeniesiony z parafii. ,,Po prostu zniknął, a potem stał się sławny''. Ks. Henryk Jankowski przez kilkadziesiąt lat wykorzystywał seksualnie dzieci. [...] Legendarny kapelan ,,Solidarności'' okazał się niebezpiecznym drapieżnikiem, który co najmniej od końca lat 60. przez kilka dekad wykorzystywał seksualnie dzieci. Od lat 90. na plebanii Jankowskiego pomieszkiwali ministranci i młodzi chłopcy. Podawali gościom alkohol, zostawali na noc, spali z Jankowskim w jednym łóżku. Widzieli to księża i politycy, ale nikt nie reagował.

No dobra kto to są ci Dorośli (zwani też księżmi i politykami, KiP): Lech Wałęsa, Bogdan Borusewicz, Jerzy Borowczak itd. itp. No ale na plebanii nie tylko bywali KiP, co najmniej należy dodać biznesmenów i dziennikarzy. Ci pierwsi to na przykład z okazji odbudowy całkiem niemałego kościoła i realizacji dziwacznego pomysłu bursztynowego ołtarza. A wśród tych drugich to i sam pan Adam Michnik się znajduje (lub jakiś jego podwładny, który nie musiał przecież czekać 30 lat na zdemaskowanie potwora.)

Dlatego z ciekawością będę obserwował rozwój wydarzeń, ale i z pewnością że nasze skarby narodowe będą chronione do końca (ich lub chroniących). Pewności wszak nie ma co się stanie, jak na przykład Bolec nieopatrznie się wypuści za granicę do jakiegoś superpostępowego kraju...

url | Mon, 10/12/2018 05:31 | tagi: ,
Towarzyszka partyjna Widmann ma pomysł

Pełnomocnik rządu federalnego ds. Integracji, Annette Widmann-Mauz (CDU), wzywa do edukacji seksualnej osób ubiegających się o azyl w Niemczech, po tym jak 7 Syryjczyków zostało aresztowanych i oskarżonych o gwałt we Fryburgu.

Ciekawe czemu tylko osób ubiegających się o azyl w Niemczech a nie wszystkich gwałcicieli? Jak równość to równość.

Nb. i celem przypomnienia: jak nam takie Parteigenossinen Widman rajfurzyły tzw. ,,dzieci-z-Aleppo'' to następujące argumenty podnoszono: że jak nie to xenofobia, że jak nie to strzał w stopę bo ubogacenie kulturowe, że jak nie to bezczelna niewdzięczność (forsa wzięta z UE zobowiązuje do wykonywania poleceń centrali--ex Tusk m.in. mówił takie cóś bez ogródek). No to teraz się wyjaśniło, że to co wzielim to by się teraz zwróciło w formie wydatków na bezpieczeństwo i edukację ,,dzieci-z-Aleppo''. Pan Bóg czuwał tym razem nad Polską i wybory 2015 skończyły się jak się skończyły...

url | Sun, 04/11/2018 08:59 | tagi: ,
Jeden obraz wart więcej niż tysiąc słów

Dla propagandzistów z Wiertniczej/Czerskiej/PolitrukaPL na pewno. Ale tego tam nie zobaczycie bo wtedy ich wyznawcy by dostali rozdwojenia jaźni.

Brakuje tylko Tuska + Bono.

BTW zdjęcie pochodzi ze spotkania w Stambule 27.10.2018 czyli wczoraj (jedyny element dorysowany to oczywiście kretyńskie badge/odznaki pn. KONSTYTUCJA)

url | Sun, 28/10/2018 05:31 | tagi: , , , ,
Wybory 2018. Różnica w liczbie mandatów do Sejmików

Powyborczo. Primo: szkoda, że PiSom te kamery nie wyszły byłoby się z czego pośmiać oglądając debili ze świeczkami (innego pożytku z zainstalowania -- przy założeniu #1kamera na jedną komisję -- 27tys kamer nie widzę).

Ale do rzeczy: dane pobrane z PKW (na Wikipedii za 2014 mają dokładnie takie same, za 2018 nie sprawdzałem)

require(ggplot2)

#d <- read.csv("mandaty.csv", sep = ';',  header=T, na.string="NA");
# Albo po prostu bo danych mało
# https://www.datamentor.io/r-programming/data-frame/
x <- data.frame("komitet" = c("PIS", "PO", "PSL", "SLD", "INNI"),
   "y2018" = c(254,194,70,15,19),
   "y2014" = c(171,179,157,28,20) )

# różnica w liczbie uzyskanych mandatów
d$diff <- d$y2018 - d$y2014 

ggplot(d, aes(x= komitet, y=diff, fill=komitet)) +
  geom_bar(stat="identity") +
  scale_fill_manual("legend",
    values = c("PIS" = "#421C52", "PO" = "blue",
    "PSL" = "green", "SLD" = "red", "INNI" = "pink")) +
    geom_text(aes(x=komitet, y=diff, label=diff),
    hjust=0, vjust=-0.25, size=3.5) +
ggtitle ("Mandaty sejmików wojewódzkich 2018--2014 (zmiana)")

BTW, jeżeli protokoły komisje obwodowe wysłały (zapewne elektronicznie) do PKW góra w poniedziałek (w mojej już poniedziałek-rano okleili kopią drzwi), to co niezawisłe Hermelińskie robiły we wtorek i środę? Niestety tego prostego pytania żaden z tzw. dziennikarzy (aka specjalistów od pierdołowatych njusów czyli #pierdokontentu) nie zadał.

A mnie ono ciekawi.

BTW2: ten wpis jest 500 w blogu. Wychodzi jakieś 45/rok średnio (z tendencją spadkową).

url | Fri, 26/10/2018 05:47 | tagi: , , ,
Śmieciowe sondaże przedwyborcze

Znakomita większość publikowanych sondaży pomija szacowanie frekwencji; czasami dodaje się zaklęcie zdecydowani wyborcy. Widziałem jeden sondaż, w którym podano ilu jest tych zdecydowanych -- 80%. Jak się to ma do realiów i jaka jest wartość prognoz opartych na założeniu, że do urn pójdzie 80% uprawnionych, no to poniższa tabela daje pojęcie (P oznacza oczywiście wybory parlamentarne a S samorządowe):

Rok           | P2015 S2014 P2011 S2010 P2007 S2006 P2005 P2001
--------------+------------------------------------------------
%Uprawnionych | 50,92 47,21 48,92 47,32 53,88 45,99 40,57 44,23

url | Fri, 19/10/2018 08:54 | tagi: , ,
Wybory wójtów/burmistrzów/prezydentów

Analiza eksploracyjna wyborów wójtów/burmistrzów/prezydentów. W PL wybiera się radnych w wyborach do rad powiatów/rad gmin (oba ciała IMO zbędne), radnych sejmików wojewódzkich oraz uwaga: wójtów/burmistrzów/prezydentów (WBP) na poziomie gmin. O ile wybory sejmików kierują się tym samym mechanizmem co wybory sejmowe to wybory WBP są większościowe -- każdy może wystartować i wygrać. Do tego taki WBP ma dużą władzę więc warto być WBP. Takich wyborów w PL jest 2477 -- tyle ile gmin. W zależności od statusu gminy w jednych wybiera się wójta a w innych prezydenta czy burmistrza. Mówiąc konkretnie wójtów jest 1547, burmistrzów 823 a prezydentów 107. Poniższa tabela zestawia dane dotyczące kandydatów w wyborach 2018/2014/2010

  Rok      N   1KN   1K%   2KN   2K%   >4N    >4%     śr
  ------------------------------------------------------
  2018  6965   329  13,30  849  34,30  262  10,58   2,81
  2014  8019   245   9,90  666  26,90  471  19,00   3,25
  2010  7776   303  12,20  683  27.57  430  17,36   3,14

Jak na moje to kandydatów za dużo to się nie zgłasza, do tego (w tym roku/w tych wyborach) w 13,30% gmin jest jeden, a w 34,30% dwóch (co daje co najwyżej dwóch w prawie połowie wyborów WBP). Do tego tendencja jest jakby nie w tę stronę co trzeba: mniej kandydatów ogółem, więcej gmin z małą liczbą kandydatów, mniej gmin z dużą liczbą kandydatów. Można podsumować że demokracja na lokalnym poziomie słabnie...

Ilustruje to wykres krzywych gęstości liczby kandydatów na urząd WBP (dla każdego roku oddzielna krzywa).

## ramka g ma następującą strukturę: razem;teryt;rok
g$r <- as.factor(g$rok)
p <- ggplot(g, aes(x=razem, color=r)) + geom_density() +
labs(title="Krzywa gęstości liczby kandydatów na urząd wójta/burmistrza/prezydenta",
x="Liczba kandydatów", 
y = "Gęstość", color="Rok")

Dane są tutaj

url | Thu, 18/10/2018 17:31 | tagi: , , ,
Czy Platforma Obywatelska to kryptonaziści?


Po występach przewodniczącego Juliusa Schetyny można było mieć wątpliwości, że to jednorazowy amok. Ale znaleźli się wszakże podwładni Juliusa, którzy postanowi pokazać, że są równie mądrzy jak szef, a nawet dużo mądrzejsi. Naprawdę trzeba nie mieć mózgu w ogóle, żeby przerobić Goebbelsowski plakat z podpisem Pracuj z Niemcami a będziesz uratowany i takie coś publikować z dumą na Twitterze. No a przecież wcześniej był/jest w tej partii ważna figura pn. Protasiewicz co się na bagażowym wyżywała we Franfurcie wrzeszcząc na niego Heil Hitler czy jakoś tak. No już trzech mamy KN (kryptonazistów) -- jeszcze dwóch i będzie tylu co w słynnym reportarzu w #WaffelTV, co taką gównoburzę wywołał w styczniu br.

Znamienne jest tak nawiasem mówiąc milczenie takich opertkowych figur jak pan Bodnar (na przykład), który miał gębę pełną frazesów a nawet listy dramatyczne do premiera i ministra sprawiedliwości pisał, kiedy ww. WaffelTV ujawniła ww. groźny spisek 5 idiotów w lesie (Konieczne wydaje się opracowanie nowej, kompleksowej strategii mającej na celu zwalczanie rasizmu i ksenofobii w Polsce -- uważa Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar) Teraz nie ma problemu operetkowy pan Bodnar, i nie widzi żadnej potrzeby a to zapewne z tej prostej przyczyny, że skończonym idiotą okazał się chłop z ferajny, a nie żaden tam anonimowy zresztą nacjonalista.

Jeżeli ktoś nie wie czemu Juliusz/Julius a nie Grzegorz. Ano temu że, Dr. Goebbels nie tyle wymyślił co udowodnił empirycznie, że kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą. Mianowicie w tekstach publikowanych w gazecie Der Angriff przekręcał systematycznie i uporczywie imię szefa Berlińskiej Policji, określając go Izydorem (co ma/miało żydowskie konotacje w Niemczech podobno), aż większość Berlińczyków faktycznie uznała w końcu, że Bernhard Weiss ma na imię Izydor.

url | Mon, 15/10/2018 16:19 | tagi: ,
Koniec pobierania danych wyborczych

Dobrnąłem w końcu do finału pobierając ostatecznie ze strony PKW dane dotyczące siedmiu wyborów, które odbyły się w latach: 2015, 2014 (samorządowe), 2011, 2010 (samorządowe), 2007, 2006 (samorządowe), 2005.

Wyniki wcześniejszych wyborów nie są już dostępne na poziomie komisji obwodowych (a przynajmniej ja nie potrafię takowych odszukać). Protokoły z wyborów z 2006 roku też nie były dostępne, ale udało się je w części odtworzyć ze stron z wynikami kandydatów (zawierającymi liczbę głosów oddanych na kandydata w poszczególnych komisjach obwodowych).

Dla każdych wyborów wykreśliłem histogram poparcia dla mainstreamowych partii: PSL, PO, PiS oraz SLD. Zgodnie z oczekiwaniami rozkłady poparcia są jednomodalne, prawostronnie symetryczne, ale z dwoma wyjątkami: rozkład poparcia dla PO jest bimodalny i ta tendencja wydaje się stała. Rozkład poparcia dla PSL z roku 2014 (cud nad urną) różni się -- na zasadzie znajdź element niepasujący do pozostałych -- od sześciu pozostałych rozkładów poparcia dla tej partii (czemu to już inna historia).

Dane są tutaj

url | Thu, 11/10/2018 08:31 | tagi: , , ,
Pobranie danych z wyborów samorządowych 2010

Co wybory to inaczej oczywiście...

Wyniki wyborów 2010 są na stronie http://wybory2010.pkw.gov.pl/. Punktem wyjścia jest zaś strona z wynikami dla województwa postaci http://wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/020000/020000-o-020000-RDA-2.html?wyniki=1, w której wiodące 02020000 to kod teryt województwa a 2 przed .html to numer okręgu wyborczego. Zatem pobranie wszystkich stron `okręgowych' sprowadza się do:

#!/usr/bin/perl
#
use LWP::Simple;
#
my $uribase = 'http://wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl';
@Woj = ("02", "04", "06", "08", "10", "12", "14", "16",
  "18", "20", "22", "24", "26", "28", "30", "32");
@Okr = (1,2,3,4,5,6,7,8,9,10); ## nadmiarowo (max jest 8 chyba)

for $w (@Woj) {
  for $o (@Okr) {
    $url = "$uribase/${w}0000/${w}0000-o-${w}0000-RDA-${o}.html?wyniki=1";
    $file = "ws2010_woj_${w}_${o}";
    getstore($url, $file);
    print STDERR "$url stored\n";
  }
}

Teraz się okazuje że każdy taki plik zawiera odnośniki postaci /owk/pl/020000/2c9682212bcdb46c012bcea96efe0131.html. Każdy taki plik opisuje kandydata startującego w wyborach. Ich pobranie jest równie banalne:

#!/usr/bin/perl
#
use LWP::Simple;
use locale;
use utf8;
binmode(STDOUT, ":utf8");
use open IN => ":encoding(utf8)", OUT => ":utf8";

$baseURI="http://wybory2010.pkw.gov.pl";
$file = $ARGV[0];

while (<>) {
  chomp();
  if (/(owk\/[^<>"]*)/) {
     $url= "$baseURI/$1";
     if (/(owk\/[^<>"]*)[^<>]*>([^<>]*)/) {
       $who = "$2"; $who =~ s/ //g;
       $who =~ tr/ĄĆĘŁŃÓŚŻŹ/ACELNOSZZ/;
       $who =~ tr/ąćęłńóśżź/acelnoszz/;
     } else {$who = "XxYyZz"; }

     $outFile = "owk_${file}__${who}";
     getstore($url, $outFile);
     print STDERR "$url stored ($outFile)\n";
  }
}
## pobranie wszystkich owk-URLi to:
## for i in ws2010_woj* ; do perl pobierz-owk.pl $i ; done

W plikach `owk' są linki do protokołów z wynikami z poszczególnych komisji. Są to linki postaci: /obw/pl/3206/bacbedd03197794e2e1e8e438bff87e1.html. Należy je wszystkie pobrać (URLe nie pliki) i posortować usuwając duplikaty. Powinno być takich URLi około 25--27 tysięcy (tyle ile komisji):

#!/usr/bin/perl
#
$baseURI="http://wybory2010.pkw.gov.pl";
$file = $ARGV[0];

while (<>) {  chomp();
  if (/(obw\/[^<>"]*)/) {
     $url= "$baseURI/$1";
     if (/(obw\/[^<>"]*)[^<>]*>([^<>]*)/) {
         $obwNr = "$2"; }
     $outFile = "${file};${obwNr}";
     print "$url;$outFile\n";
} }
## for i in owk_2010* ; do perl pobierz-obw.pl $i ; done > proto0.csv
## awk -F';' '{print $1";"$3}' proto0.csv | sort -u > protokoly.csv
## wc -l protokoly.csv
## 25464 protokoly.csv

Każdy URL jest postaci /obw/pl/0201/051595429cc31a526f8b2455602ab929.html. Te 0201 to pewnie teryt powiatu, ale reszta wydaje się losowa więc nie da się ustalić jakiegoś schematu URLi protokołów, bo go nie ma po prostu. Teraz postaje pobrać te 25464 plików-protokołów z komisji obwodowych. Na wszelki wypadek będę zapisywał te protokoły wg schematu: proto_ws_2010_terytPowiatu_nrkomisji:

#!/usr/bin/perl
##
use LWP::Simple;
open (O, "protokoly.csv") || die "No protokoly.csv!";
while (<O>) { chomp();
  ($url, $nrk) =  split /;/, $_;
  $_ =~ m#http://wybory2010.pkw.gov.pl/obw/pl/([0-9][0-9][0-9][0-9])#;
  $teryt = $1;
  $outFile = "proto_ws_2010_${teryt}_$nrk";
  getstore($url, $outFile);
  print STDERR "*** $url stored ($outFile)\n";
}
close(O);
## time perl get-proto.pl

Mi się ściągało 62 minuty 30 sekund.

url | Wed, 03/10/2018 06:04 | tagi: , , ,